Skąd wzięli się nadwiślańscy gondolierzy? Tu powstał hit lat 60.
Irena Jarocka, jedna z najsłynniejszych wokalistek swojego pokolenia, zaprezentowała jedną z piękniejszych ballad o Wiśle w Opolu. Wygląda na to, że polski szlagier z lat 60. nie powstałby, gdyby nie szereg zbiegów okoliczności. Spotkanie w Gdańskim Studiu Piosenki, megafon z Anglii i nieudana ucieczka do Szwecji to dopiero początek historii. W poniższym artykule prezentujemy prawdziwe przesłanie przeboju "Gondolierzy znad Wisły".
- Irena Jarocka zaprezentowała utwór "Gondolierzy znad Wisły" w Opolu 1968.
- Seweryn Krajewski i Krzysztof Dzikowski współpracowali nad balladą.
- Marian Zacharewicz opowiedział twórcom historię z warszawskiej Pragi.
Kim byli gondolierzy znad Wisły? Według doniesień Biblioteki Piosenki historia nadwiślańskich panów, którzy "barkami wożą piach" i "mieszają wiosłem złoto", nigdy nie ujrzałaby światła dziennego, gdyby nie Marian Zacharewicz, który swego czasu gościł w Gdańskim Studiu Piosenki. Tam, wśród młodzieży, która kształciła się pod okiem znawców, znalazła się Irena Jarocka. Wokalistka prędko oczarowała kompozytora, zresztą, z wzajemnością.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Dopasujesz hit do daty? Za 16/20 bijemy brawo!
Historia powstania hitu lat 60. O tym mówią "Gondolierzy znad Wisły"
Zacharewicz postanowił poważnie zaopiekować się repertuarem wschodzącej gwiazdy. Dlatego zaproponował współpracę Sewerynowi Krajewskiemu, który w tamtym momencie mógł pochwalić się takimi przebojami jak "Nie zadzieraj nosa", "Anna Maria" czy też "Barwy jesieni".
"Z Sewerynem się kolegowaliśmy od lat, mieszkał w Sopocie, odwiedzałem go często na Książąt Pomorskich, gdzie jego mamusia robiła przepyszną herbatę i przy tej herbacie na ogół gadaliśmy o muzyce i w ogóle o świecie rozrywki" – opowiadał dla cytowanego źródła.
Nasze kontakty nieco się rozluźniły, kiedy przystąpił do Czerwonych Gitar, ale choć rzadsze w dalszym ciągu były serdeczne. Na przełomie 1967 i 68 r. był już wielką gwiazdą, ale też pokazał niezwykły talent do pisania melodii. [...] W dodatku musiał "ścigać się" z Krzyśkiem Klenczonem, o to który z nich napisze dla zespołu nową, lepsza piosenkę – dodał Marian Zacharewicz.
Nic zatem dziwnego, że Marian Zacharewicz i Irena Jarocka z niewielkimi nadziejami udali się do lidera Czerwonych Gitar. Zamierzali dopytać, czy Seweryn Krajewski, aby na pewno, nie ma czegoś w zanadrzu dla wokalistki. Okazało się, że nie miał, a jeżeli chodzi o pisanie, na pierwszym miejscu zawsze byli "polscy Beatlesi".
Jednak istniał cień szansy, że multiinstrumentalista pokusi się na współpracę z Ireną Jarocką. "Po drugie może w chwili wolnego czasu coś pomyśli, bo nas lubi" – miał dodać w rozmowie z muzykami. Co wydarzyło się, że ostatecznie zmienił zdanie? Otóż Janek Kalata przyjechał do Polski z magnetofonem, który zapragnął odkupić Seweryn Krajewski. Targu zaś dobił nie kto inny niż Marian Zacharewicz.
Dlatego Seweryn Krajewski napisał piosenkę dla Ireny Jarockiej. "Pomyśli, bo nas lubi"
W ramach podziękowania Seweryn Krajewski zaproponował skomponowaną przez siebie piosenkę ze słowami Krzysztofa Dzikowskiego. Natomiast pomysł na utwór podsunął Zacharewicz:
Wychowałem się na warszawskiej Pradze. Brzegi Wisły to był wymarzony teren na wagary, na pierwsze wino wypite z kolegami, na przyglądanie się życiu rzeki. Był to czas, kiedy łódkami pchanymi jednym wiosłem, nazywanymi "pychówkami" transportowano piach. Ba kiedyś z kolegą ukradliśmy taką pychówkę i zaopatrzeni w puszkę kakao i woreczek mąki postanowiliśmy dotrzeć do Gdańska, tam dostać się na jakiś statek i uciec do Szwecji. Złapano nas pod Czerwińskiem i odtransportowano do domu, ale narobiłem się wiosłem niczym najprawdziwszy gondolier. No i teraz chciałem do tamtych chwil, tamtych obrazków powrócić.
I tak właśnie narodził się utwór "Gondolierzy znad Wisły", który Irena Jarocka zaprezentowała podczas VI Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1968 r.
Utworu "Gondolierzy znad Wisły" możesz posłuchać poniżej:
Źródła: RadioPogoda.pl, Bibliotekapiosenki.pl, Czasnaopole.pl