advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Hit lat 50. ma korzenie w XVII wieku. Przywędrował aż z Afryki

2 min. czytania
25.11.2025 10:28
Zareaguj Reakcja

Ritchie Valens to znany na całym świecie muzyk i kompozytor. Jego największym hitem niewątpliwie pozostaje "La Bamba". Większość miłośników tej piosenki nie zdaje sobie jednak sprawy, że korzeniami sięga ona aż... XVII wieku! Na dodatek przywędrowała z Afryki. 

To jedna z najbardziej znanych piosenek Ritchiego Valensa
fot. Domena publiczna (General Artists Corportation - Immediate RR Auction)
  • Ritchie Valens to wybitny muzyk i kompozytor.
  • Jego największym przebojem jest "La Bamba".
  • Hit lat 50. w rzeczywistości miał kilkusetletnią historię. 

Ritchie Valens miał zaledwie pięć lat, kiedy zainteresował się muzyką. Ponieważ pochodził ze skrajnie ubogiej rodziny, samodzielnie uczył się gry na instrumentach – gitarze, trąbce i perkusji. Z czasem zaczął występować, a w trakcie jednego z koncertów został dostrzeżony przez łowcę talentów. Z czasem jego kariera ruszyła "z kopyta". 

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Quiz PRL. Czyj to hit? Młodzież odpadnie już na 3. pytaniu!

1/20 Piosenkę "Małgośka" śpiewała:

"La Bamba" - historia hitu lat 50. 

Najbardziej znanym hitem Ritchiego Valensa jest niewątpliwie "La Bamba". Wersja w wykonaniu tego muzyka ujrzała światło dzienne w październiku 1958 roku, jednak sam Valens poznał ją znacznie wcześniej, bo jeszcze w dzieciństwie. Utworu nauczył się od swojego kuzyna Dickiego Coty.

Redakcja poleca

Osoby, które zachwyciły się tą wersją przeboju "La Bamba", często nie znały historii samego utworu. A ta sięga aż XVII wieku, kiedy piosenkę ułożyli uczestnicy jednego z powstań niewolników, przywiezionych do Ameryki Północnej z Afryki. Z czasem utwór zaczął być grany przede wszystkim na meksykańskich weselach. Państwo młodzi tańczyli do niej, co miało symbolizować łączące ich głębokie uczucie. 

Co ciekawe, samo słowo "bamba" pochodziło właśnie z Afryki oraz oznaczało "drewno". Było to odniesienie do tańca na drewnianej podłodze. Mimo że jeszcze przed 1958 rokiem wielokrotnie podejmowano próby nagrania "La Bamba", to wersja Ritchiego Valensa zdobyła największą popularność. 

Pogodne lata [PODCAST]
Oswoić przeznaczenie. Pogodne lata #15
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Nie tylko ówcześni zachwycili się "La Bamba" Ritchiego Valensa. Piosenka pojawiła się m.in. na liście "500 najlepszych piosenek wszech czasów" według prestiżowego magazynu "Rolling Stone". Uplasowała się na pozycji nr 354.

Już po śmierci Valensa – zginął tragicznie zaledwie kilka miesięcy po wydaniu swojego opus magnum – bo w 2018 roku hit lat 50. został wybrany przez waszyngtońską Bibliotekę Kongresu do zachowania w Narodowym Rejestrze Nagrań. Uzasadniono to "znaczeniem kulturowym, historycznym lub estetycznym" "La Bamba". 

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!