COVID-19: Kto może zachorować nawet po pełnym szczepieniu?
Nowe badania przeprowadzone przez izraelskich lekarzy wyjaśniają, dlaczego niektóre w pełni zaszczepione osoby nadal trafiają do szpitala z powodu zakażenia koronawirusem.
Według badania przeprowadzonego w Izraelu starsze osoby z wysokim wskaźnikiem chorób podstawowych i obniżoną odpornością są bardziej narażone na zarażenie koronawirusem i rozwinięcie ciężkiego przypadku COVID-19 nawet po pełnym zaszczepieniu.
Jak przebiegało badanie
Zespół izraelskich lekarzy, kierowany przez prof. Tala Brosha, kierownika Oddziału Chorób Zakaźnych w Szpitalu Uniwersyteckim Samson Assuta Ashdod, przebadał 152 w pełni zaszczepionych pacjentów z 17 szpitali, u których rozwinął się COVID-19 ponad siedem dni po przyjęciu drugiej dawce szczepionki. Pacjenci ci byli hospitalizacja przed końcem kwietnia 2021 r.
Liczba badanych osób była niewielka, ponieważ poważne przypadki infekcji rozwinęły się u niewielu zaszczepionych osób, które zaraziły się koronawirusem. Szczepionka jest skuteczna w 97-98 proc. wobec standardowego wariantu koronawirusa i okazuje się być prawie tak samo skuteczna w stosunku do wariantu Delta. Jak dotąd, pomimo gwałtownego wzrostu liczby zakażeń koronawirusemw Izraelu, liczba poważnych przypadków COVID-19 wydaje się rosnąć bardzo powoli.
Kim są pacjenci, którzy zachorowali na COVID-19 mimo pełnego szczepienia
- Ogólnie rzecz biorąc, możemy powiedzieć, że nie są to zdrowi ludzie. Prawie wszystkie osoby, bo aż 96 proc., miały choroby współistniejące: schorzenia serca, płuc, nerek, otępienie, nowotwory lub inne powszechne choroby. Tak więc są to osoby bardziej schorowane niż przeciętni pacjenci – wyjaśnił prof. Brosh w rozmowie z „The Jerusalem Post”.
Spośród tych, którzy trafili do szpitala z COVID-19, 38 było w bardzo ciężkim stanie, co oznacza, że byli mechanicznie wentylowani lub zmarli.
Wśród pacjentów hospitalizowanych:
- 71 proc. miało nadciśnienie;
- 48 proc. - cukrzycę;
- 27 proc. - zastoinową niewydolność serca;
- 24 proc. - przewlekłą chorobę nerek;
- 24 proc. - przewlekłą chorobę płuc;
- 19 proc. - demencję;
- 24 proc. - nowotwór.
Tylko 6 proc. chorych nie miało żadnych podstawowych schorzeń. Ponadto badanie wykazało, że 40 proc. pacjentów miało obniżoną odporność.
Obniżona odporność, wiek i choroby współistniejące zwiększają ryzyko COVID-19 mimo szczepienia
- Jeśli twój układ odpornościowy nie działa dobrze, istnieje większe ryzyko, że nie zareaguje prawidłowo na szczepienie – powiedział prof. Brosh, dodając, że około 35 proc. pacjentów nie miało wykrywalnych przeciwciał, co oznacza, że nie udało im się uzyskać odpowiedzi immunologicznej na szczepionkę przeciw COVID-19.
Mediana czasu, który upłynął od podania drugiej dawki do hospitalizacji, wynosiła 40 dni. Mediana wieku pacjentów to 71 lat. W większości przypadków źródło zakażenia nie było znane.
Prof. Brosh powiedział, że chociaż badanie to zostało przeprowadzone, gdy w Izraelu aktywny był wariant Alfa i za większość infekcji odpowiadał ten wariant koronawirusa, to podobnych wyników należałoby się spodziewać w wypadku osób zakażonych wariantem Delta, który teraz odpowiada za ponad 90 proc. infekcji w Izraelu.
- Jeśli jesteś starszy i cierpisz na wiele chorób współistniejących lub masz obniżoną odporność, nie możesz zakładać, że będziesz dobrze chroniony przez szczepionkę. Kiedy wokół jest dużo transmisji koronawirusa, powinieneś szczególnie o siebie zadbać i chronić się przed zakażeniem – przestrzega prof. Brosh.
Przeczytaj też: