Ikona PRL "miała cięty humor". Takiej czułości nikt się nie spodziewał
Hanna Stankówna to postać, której nie trzeba przedstawiać wiernym widzom polskiego kina. W końcu mowa o aktorce, jaka w PRL miała status prawdziwej gwiazdy. Nawet wielu jej fanów nie zdawało sobie sprawy, że życie Stankówny było gotowym materiałem na film.
- Hanna Stankówna była znaną polską aktorką.
- Wystąpiła w wielu ponadczasowych produkcjach.
- Mało kto z jej fanów wiedział, że przeżyła miłość rodem z filmu.
Hanna Stankówna tak naprawdę nazywała się Hanna Janina Stanek-Lisowska. Przyszła na świat 4 maja 1938 roku. Miejscem narodzin przyszłej ikony PRL był Poznań, tam również ukończyła szkołę średnią. Po maturze próbowała, zresztą z sukcesem, dostać się na warszawską PWST. Opuściła mury tej szacownej uczelni w 1959, dumnie dzierżąc dyplom.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Quiz. Najzdolniejsze aktorki polskiego kina. Prawdziwy kinoman musi zdobyć 19/20
Tak żyła Hanna Stankówna. Ikona PRL przeżyła miłość jak z filmu
Nie bez powodu właśnie dziś przypominamy postać Hanny Stankówny. Dziś bowiem, tj. 14 grudnia 2025 r., mija równo 5 lat od jej śmierci. Ostatnie chwile życia aktorka spędziła w Warszawie.
Swoje pierwsze kroki w świecie show-biznesu Hanna Stankówna stawiała, występując na deskach teatralnych. Tuż po otrzymaniu dyplomu związała się bowiem z Teatrem Polskim w Warszawie. Co jednak ciekawe, debiut w filmie Stankówna zaliczyła jeszcze będąc nastolatką, bo w produkcji "Prawdziwy koniec wielkiej wojny" z 1957 roku.
Na długiej liście filmów i seriali, w których wystąpiła Hanna Stankówna, znalazły się m.in. "Trędowata", "Kariera Nikodema Dyzmy", "Seksmisja" czy "Na Wspólnej". Jak wspominał ją kolega z planu tego ostatniego tytułu, była wielką damą i wymagającą artystką w jednym.
Była damą w prowadzeniu się i w obyciu, i z taką kobietą zawsze przyjemnie się pracowało. Miała cięty humor i była wymagająca, a to jest niezwykle cenne przy współpracy - wspominał ją Lech Mackiewicz (Świat Seriali).
Największą miłością Hanny Stankówny był Jerzy Lisowski, jej późniejszy mąż. Mimo że ona pracowała jako aktorka, a on - tłumacz i dziennikarz, zakochali się w sobie z wzajemnością. Chociaż Lisowski miał już za sobą jedno małżeństwo, zresztą zakończone rozwodem, para pozostała ze sobą aż do śmierci mężczyzny w 2004 roku.
Hanna Stankówna i Jerzy Lisowski w 1972 roku doczekali się swojego jedynego dziecka. Kacper Lisowski, bo tak nazywa się syn aktorki i tłumacza, odziedziczył po rodzicach miłość do kultury. Dobitnie świadczy o tym fakt, że ukończył Wydział Operatorski PWSFTviT w Łodzi oraz Mistrzowską Szkołę Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy w Warszawie.