Zmarła jedyna córka Marleny Dietrich. Miała 100 lat
Nie żyje znana niemiecko-amerykańska aktorka i gwiazda telewizji na żywo Maria Riva. Miała 100 lat. Była jedyną córką legendy polskiego kina Marleny Dietrich. W latach 90. napisała głośną biografię swojej mamy. Na łamach książki opowiedziała o skomplikowanej relacji, jaka je łączyła.
- Maria Riva, córka legendarnej Marleny Dietrich, zmarła 29 października br., mając 100 lat.
- W latach 50. zasłynęła jako aktorka telewizji na żywo w programach stacji CBS.
- Po zakończeniu kariery aktorskiej została menedżerką swojej matki, a następnie autorką jej biografii.
Maria Riva zmarła 29 października br. w miejscowości Gila w amerykańskim stanie Nowy Meksyk. W ostatnich chwilach towarzyszyła jej rodzina. Odeszła bowiem we śnie w domu jednego ze swoich synów, Petera, z którym mieszkała - jak donosił "The Hollywood Reporter" - od roku.
Rozwiąż quiz o sławnych aktorkach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Te aktorki zna każdy. Bez minimum 17/20 nie nazywaj się kinomanem
Maria Riva nie żyje. Jej mamą była Marlene Dietrich
Maria Riva tak naprawdę nazywała się Maria Elisabeth Sieber. Urodziła się w Berlinie 13 grudnia 1924 r. Była córką montażysty filmowego Rudolfa Siebera i legendarnej aktorki Marleny Dietrich. Od małego miała styczność ze światem filmu i szybko zaczęła pojawiać się przed kamerą.
Jako dziesięciolatka wystąpiła z mamą w obrazie "Imperatorowa". Później zaczęła grać w teatrze, a w latach 50. trafiła do telewizji na żywo. Można ją było oglądać na antenie CBS w różnych sztukach, w tym w programie "Studio One".
To dzięki temu Maria Riva stała się prawdziwą gwiazdą. Jej występy zaowocowały dwiema nominacjami do Emmy, choć sama aktorka twierdziła, że "nie miała talentu", a zostanie aktorką nie było jej marzeniem.
Tak też u progu lat 60. aktorstwo zamieniła na bycie menedżerką swojej mamy. Pozostawało tak aż do śmierci Marleny Dietrich w 1992 r. Niedługo później Maria Riva wypuściła na rynek biografię "Meine Mutter Marlene".
Z rozbrajającą szczerością przyznała, że "uważa się bardziej za biografa niż za córkę". Nie kryła bowiem na łamach książki, że jej mama była niezwykle utalentowana, ale też niedostępna emocjonalnie, wręcz oschła.
To, co było złe, było złe. To, co było dobre, było dobre. To, co było wspaniałe, było wspaniałe, a to, co było genialne, było genialne - tłumaczyła Maria Riva.
Ostatnie lata gwiazdy telewizji
Maria Riva skupiła się w późniejszych latach właśnie na pisaniu (stworzyła choćby w 2017 r. powieść "You Were There Before My Eyes"). Zdarzało jej się jednak także sporadycznie występować w filmach.
Poza życiem zawodowym ważna była dla niej rodzina. Ze swoim drugim mężem spędziła aż 52 lata (zmarł on w 1999 r.). Razem doczekali się czterech synów. Niestety najstarszy z nich, Michael - który był nominowanym do Oscara scenografem - zmarł w 2012 r.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!