Zaśpiewał wielki hit lat 70. Ten utwór wzrusza Polaków do łez
W środę 25 czerwca odbył się koncert "Wrocław Przyszłości". Na scenie wybrzmiały największe polskie przeboje w wyjątkowych aranżacjach. Jednym z nich był hit lat 70. "Jej portret", z którym zmierzył się śpiewak operowy Andrzej Lampert. Nie wszyscy wiedzą, jak powstała piosenka oraz jaka jest jej prawdziwa historia.
- Za nami koncert "Wrocław Przyszłości".
- Podczas wydarzenia wybrzmiał m.in. hit lat 70. "Jej portret".
- Taka jest historia piosenki, która do dziś porusza Polaków.
W środę 25 czerwca wrocławski rynek wypełniła liczna publiczność. Wszystko za sprawą koncertu "Wrocław Przyszłości", podczas którego uczczono 80-lecie powrotu Wrocławia do Polski. Na wydarzeniu nie mogło zabraknąć największych polskich gwiazd, m.in. Justyny Steczkowskiej, Małgorzaty Walewskiej, Kayah czy też Andrzeja Lamperta.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tak brzmiały lata 70. Pamiętasz te przeboje? 15/20 to wyczyn!
Wielki hit lat 70. rozbrzmiał na wrocławskiej scenie
Zgodnie z założeniami organizatorów koncertu, ten miał pokazać publiczności dobrze wszystkim znane przeboje w zupełnie nowych, niepokazywanych dotąd aranżacjach. "Klasyka w świeżym wydaniu to coś, czego widzowie długo nie zapomną" – czytamy na stronie wydarzenia.
Jednym z utworów, jaki wybrzmiał na scenie koncertu "Wrocław Przyszłości", był wielki hit lat 70. "Jej portret". Z piosenką, którą w oryginale po raz pierwszy zaśpiewał Bogusław Mec, zmierzył się polski śpiewak operowy Andrzej Lampert. "Wyszedł na scenę i zaimponował skalą swojego głosu i emocjonalnością śpiewu" – podaje telewizja Polsat, która wraz z miastem Wrocław organizowała wydarzenie.
Znany muzyk nie był na scenie sam. Podobnie jak w przypadku innych artystów, Andrzejowi Lampertowi akompaniowała niesamowita Tarkowski Orkiestra oraz Akademicki Chór Politechniki Wrocławskiej.
Występ wywołał jednak mieszane uczucia. "Uwielbiam tę piosenkę. Wykonanie śliczne!" - pisali jedni. "Ale pan Andrzej wcześniej lepiej to wykonywał. Teraz trochę przekombinowane. Z dziwną manierą" - odpowiadali drudzy. Pojawiały się też oskarżenia o zbytni dramatyzm oraz nadinterpretację.
Historia piosenki "Jej portret"
Utwór "Jej portret" po raz pierwszy wybrzmiał na X Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1972 roku. Wówczas z wielkim przebojem zmierzył się Bogusław Mec. Muzykę do wielkiego hitu lat 70. skomponował Włodzimierz Nahorny. Początkowo miał być to utwór instrumentalny, jednak jakiś czas później Jonasz Kofta dopisał do niego tekst. Dziś wiemy już, kto stał się dla niego inspiracją.
Jakiś czas temu kompozytor przeboju "Jej portret" odwiedził Jedynkę Polskiego Radia. Muzyk zdradził, że sam dopiero kilka lat temu dowiedział się, kto zainspirował Koftę do napisania tekstu słynnego hitu lat 70. Okazało się, że artysta przez lata żył w błędzie.
"Nie były to żadne moje przeżycia sercowe, jak myślałem" – mówił Włodzimierz Nahorny w radiowej Jedynce. Artyści spędzali wiele godzin na wspólnych rozmowach, niekiedy zwierzając się z własnych problemów. Prawda wyszła na jaw dopiero podczas prezentacji książki o Kofcie. Wówczas jego żona zdradziła, że piosenka była o niej.
Jonasz Kofta miał pewnego razu zwierzyć się żonie, że ma zadanie, aby napisać tekst. Brakuje mu jednak pomysłu. "Wtedy ona się spytała: »A czy ty cokolwiek wiesz o mnie? Jaka ja naprawdę jestem?«. No i to był początek piosenki"– wspominał Włodzimierz Nahorny.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!