Zagrali w kultowym serialu PRL. "Ta przyjaźń trwała prawie 30 lat"
"Kariera Nikodema Dyzmy" w wersji serialowej miała premierę 45 lat temu . Za sprawą telewizyjnej produkcji Roman Wilhelmi zasłynął jako przebiegły karierowicz. U boku gwiazdora brylowała również Grażyna Barszczewska. W jednym z wywiadów aktorka opowiedziała o kulisach współpracy z amantem PRL.
- 45 lat temu światło dzienne ujrzała telewizyjna wersja "Kariery Nikodema Dyzmy".
- Jan Rybkowski wyreżyserował kultową produkcję z lat 80.
- Grażyna Barszczewska o kulisach znajomości z amantem PRL.
Powieść Tadeusza Dołęgi-Mostowicza zatytułowana "Kariera Nikodema Dyzmy" z początku lat 30. XX w. doczekała się serialu radiowego, wielu adaptacji filmowych, a także telewizyjnych. Jedną z najpopularniejszych i cieszących się uznaniem wśród widzów, jest wersja z Romanem Wilhelmim. 6 kwietnia 1980 roku, a zatem dokładnie 45 lat temu, światło dzienne ujrzał pierwszy odcinek uwielbianej przez Polaków produkcji.
Rozwiąż quiz o największych pięknościach polskiego kina. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe piękności polskiego kina. Mistrz odgadnie 16/20!
"Kariera Nikodema Dyzmy" doczekała się wielu adaptacji
Serial telewizyjny pod tytułem "Kariera Nikodema Dyzmy" wyreżyserował Jan Rybkowski. Warto podkreślić, że artysta odpowiadał również za pierwszą ekranizację utworu Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Wówczas w tytułową rolę wcielił się wybitny Adolf Dymsza. Z kolei przy okazji siedmioodcinkowego projektu główny angaż został zaproponowany Romanowi Wilhelmiemu, znanemu również z "Zaklętych rewirów", "Czterech pancernych i psa", "Alternatywy 4" czy też "Klątwy Doliny Węży".
Wprawdzie Roman Wilhelmi zagrał w rozlicznych produkcjach telewizyjnych, teatralnych i radiowych, zaskarbił sobie sympatię publiczności przede wszystkim jako odtwórca Nikodema Dyzmy ze "szklanego ekranu". Cwaniak, karierowicz i osoba, która zupełnym przypadkiem zajmuje jedną z najważniejszych pozycji w kraju, stała się legendarną postacią w historii polskiej kultury. Ponadto zapewniła amantowi PRL "Złoty Ekran", czyli nagrodę przyznawaną za pismo "Ekran" za wybitne osiągnięcia artystyczne.
Czołowe gwiazdy PRL zagrały w kultowym serialu
W pierwszoplanowych rolach brylowali również Bronisław Pawlik jako Leon Kunik-Kunicki, Jerzy Bończak jako Zygmunt Krzepicki (sekretarz Dyzmy), jak i zjawiskowa Grażyna Barszczewska w roli Niny Ponimirskiej. Za pośrednictwem serwisu Viva.pl dowiadujemy się, w jaki sposób aktorka wspomniała współpracę z ekranowym Dyzmą.
Roman wobec mnie był czasem brutalny, ale do bólu szczery i to było wspaniałe. Był czarusiem, potrafił być fantastycznym kompanem. Znał też swoje ograniczenia, niedoskonałości, żartowaliśmy sobie z tego, bo na szczęście miał poczucie humoru, także na własny temat - opowiadała niegdyś Grażyna Barszczewska (za cytowanym źródłem).
Choć na temat relacji Grażyny Barszczewskiej i Romana Wilhelmiego krążyła niejedna plotka, gwiazda PRL w programie "Gwiazdy Cejrowskiego" jednoznacznie wyznała: "Nigdy nie ukrywałam swojej przyjaźni z Romanem Wilhelmim. Ta przyjaźń trwała prawie 30 lat".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!