W PRL została gwiazdą "Chłopów". Przed tym wzbraniała się podczas kręcenia filmu
"Chłopi" to jedna z najważniejszych polskich powieści. Książka po raz pierwszy została zekranizowana w 1972 roku. Wówczas w postać głównej bohaterki Jagny wcieliła się Emilia Krakowska. W jednym z wywiadów aktorka zdradziła, że przygotowywania do roli nie należały do najłatwiejszych.
- "Chłopi" to słynna powieść Władysława Reymonta.
- Na podstawie książki w 1973 roku powstał film o tym samym tytule.
- Tak wcielająca się w postać głównej bohaterki Emilia Krakowska wspomina prace na planie.
"Chłopi" to powieść Władysława Reymonta, która powstawała na początku XX wieku. Książka, która dała pisarzowi Literacką Nagrodę Nobla, po raz pierwszy została zekranizowana w 1972 roku. Reżyser Jan Rybkowski równolegle zrealizował serial telewizyjny oraz dwuczęściowy film kinowy.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Quiz. "Chłopi" czy "Pan Tadeusz"? Tylko prawdziwy bibliofil zdobędzie 17/20!
Była gwiazdą "Chłopów". Tak wspomina prace na planie filmowym
Choć film i serial "Chłopi" nieco się od siebie różniły, głównie ze względu na ilość czasu, jaki został poświęcony dla obu produkcji, to obsada była niemalże identyczna. Zarówno w jednej jak i drugiej w postać głównej bohaterki Jagny wcieliła się początkująca wówczas aktorka Emilia Krakowska.
Zobacz także: Redakcja poleca:Głos Kargula z "Samych swoich" nie był Hańczy. Nie uwierzycie, kto go podłożył
W 2014 roku, czyli ponad 40 lat po premierze "Chłopów", gwiazda postanowiła zdradzić kulisy powstania filmu. Jak się okazało, Emilia Krakowska miała spory problem z zagraniem sceny, w której Jagna oddaje Hance zapis na kilka mórg, które ofiarował jej Boryna. Aktorka nie potrafiła wypowiedzieć pełnych żalu słów, jakie zapisane były w scenariuszu.
Nie potrafiłam, nie chciałam wypowiedzieć jej pełnych narastającego żalu i gniewu słów: "A bodaj byś sczezła, wywłoko jedna, za moją krzywdę, żebyś zdechła, żeby ci nogi odjęło…". Coraz gorsze padają tam przekleństwa. Wydały mi się one mało prawdziwe, a należę do ludzi, którzy uważają, że rola w filmie wymaga prawdy, realizmu, zwróciłam się do reżysera Jana Rybkowskiego: "Ryba, ja tego nie powiem" – relacjonowała aktorka w rozmowie z Anną Biernat.
Jak wspominała filmowa Jagna, całej sytuacji przyglądała się Jadwiga Chojnacka, odtwórczyni roli Dominikowej, matki Jagny. "Wzięła mnie na bok i upomniała, ale tak serdecznie, 'jesteś aktorką, masz to zagrać', i zagrałam" – wyznała aktorka. Nie da się ukryć, że scena, która przed laty sprawiła aktorce wiele trudności, dziś jest jedną z najważniejszych w całym filmie.
Zobacz także: Machulski jakiego nie znacie. Dziękują mu całe pokolenia studentów
To działo się na planie "Chłopów". Filmowa Jagna miała sporo problemów
To nie jedyna anegdota z planu "Chłopów", jaką podzieliła się Emilia Krakowska. Aktorka miała problem nie tylko ze wspomnianą sceną, ale także z ujęciem, w którym Jagna doi, a Antek przychodzi do niej, aby ją namawiać na spotkanie.
Filmowa Jagna wspomina, że nauka prawidłowego dojenia krów zajęła jej sporo czasu. Mimo to operator nie uchwycił w obiektywie jej działań. To właśnie wtedy Emilia Krakowska odebrała kolejną lekcję pokory.
Operator filmował tak, że nie widać było moich świeżo nabytych umiejętności dojenia. Zaprotestowałam, ale reżyser powiedział tylko: "To scena z Antkiem, a nie Kronika Filmowa o dojeniu krów" – wspominała z uśmiechem aktorka.
Mimo trudności Emilia Krakowska z sentymentem wspomina pracę przy "Chłopach". Co ciekawe, dziś aktorka jest honorową obywatelką Lipiec Reymontowskich – miejscowości, w której rozgrywała się akcja słynnej powieści.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!