Wojciech Gąssowski tańczył twista w smokingu! "To było fantastyczne"
Na antenie Radia Pogoda zadebiutowała nowa audycja prowadzona przez Wojciecha Gąssowskiego – legendę polskiej muzyki rozrywkowej. Artysta dzieli się swoimi ulubionymi utworami i opowiada historie ich powstania, zabierając słuchaczy w sentymentalną podróż do czasów młodości. Na antenie Radia Pogoda opowiedział o swoim największym idolu.
- Wojciech Gąssowski w Radiu Pogoda współprowadzi audycję "Najpiękniejsze melodie".
- W rozmowie z Moniką Tarką opowiedział o pierwszych muzycznych fascynacjach.
- Zdradził, jak wyglądały początki rock'n'rolla w Polsce.
Na antenie Radia Pogoda zagościła nowa audycja, której gospodarzem jest Wojciech Gąssowski — gitarzysta, kompozytor i piosenkarz, autor wielu kultowych przebojów PRL. W ramach programu artysta dzieli się swoimi ulubionymi melodiami oraz opowiada historię ich powstania. W rozmowie z Moniką Tarką wrócił do czasów młodości, kiedy to zainteresował się muzyką.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Te przeboje leciały na fajfach! Znasz hity lat 60.? Tylko mistrz zgarnie 20/20!
Wojciech Gąssowski przyznał, że przygotowania do audycji wymagają od niego ogromnego wysiłku, ale cieszy się, że może podzielić się swoimi ulubionymi utworami z radiową publicznością, bo w końcu zna się na muzyce i parę płyt przesłuchał.
Najpierw powiem kilka słów o tym, w jakiej sytuacji znalazłem się, w momencie kiedy zostałem zaproszony do tej audycji. Ja nie spałem trzy noce, bo przygotowałem ulubione moje piosenki. Udało mi się wybrać parę i mam nadzieję, że państwa nie zawiodę. No w każdym razie będę się starał — powiedział artysta.
Posłuchaj rozmowy:
Rodzice nie byli najszczęśliwsi
Wspomnienia z młodości były jednym z głównych tematów rozmowy. Wojciech Gąssowski przyznał, że początkowo nie spotkał się ze szczególnym poparciem ze strony najbliższego otoczenia, jeśli chodzi o rozwijanie pasji muzycznych.
Kiedy ja się zacząłem tak już trochę poważniej interesować muzyką, rodzice nie bardzo chyba byli skłonni, żeby popierać te moje zainteresowania. Muzyka tak, dodatkowo, ale nauka przede wszystkim. A mnie niestety jakoś bardziej ciągnęło chyba do rock'n'rolla niż do nauki — opowiadał.
Wspomnienia o pierwszych próbach gry na gitarze również wywołały uśmiech na twarzy artysty. "Ja kiedyś próbowałem grać na gitarze, ale po pewnym czasie doszedłem do wniosku, że są lepsi ode mnie, więc tę gitarę raczej odstawiłem" — przyznał. Mimo to Wojciech Gąssowski nigdy nie zrezygnował z muzyki, a jego pasja przerodziła się w karierę artystyczną.
Wojciech Gąssowski i inspiracja Elvisem
W rozmowie nie zabrakło także wspomnień o pierwszych muzycznych inspiracjach, w tym o wielkiej postaci Elvisa Presleya, który w czasach młodości Wojciecha Gąssowskiego był absolutnym fenomenem.
Ktoś, kto miał w tamtych czasach płyty, to był królem. Przychodził na prywatkę, to wszyscy klękali przed nim. Jak miał kilka płyt takich, to w ogóle było coś, chyba nie trzeba mówić. I te płyty Presleya katowaliśmy od rana do nocy — opowiadał Gąssowski, podkreślając, jak ogromny miała na niego wpływ.
Wojciech Gąssowski wspominał także pierwsze występy na scenie, kiedy rock'n'roll dopiero zaczynał być popularny i koncerty wyglądały zupełnie inaczej niż można je sobie dziś wyobrażać, a początkowe popisy Presleya uznawano za nieobyczajne.
Wtedy ten rock'n'roll był bardzo grzeczny. On był w wyrazie swoim, w muzyce, może ostry, bo to były inne rzeczy, inne instrumenty grały, gitary głośno i tak dalej. Ale na przykład wykonawcy wszyscy w tamtym czasie to byli bardzo elegancko ubrani na estradzie — zauważył artysta.
Tańczyli twista w smokingach!
Wojciech Gąssowski przypomniał również, jak w czasach młodości występował w garniturze, a wspólne występy z zespołem Czerwono-Czarnych były pełne elegancji i wytworności.
Nawet mało tego, ja i Burano śpiewaliśmy na przykład wspólnie z Czerwono-Czarnymi "Let’s Twist Again". To pamiętam, że na koniec pierwszej części tańczyliśmy twista i byliśmy ubrani w smokingi. Białe koszule, muszki, bardzo wytworne. Elvis Presley, kiedy zaczynał, był też ubrany właśnie w takim sportowym stylu. Oczywiście wszyscy ci starsi mieli pretensje o to, jak on się zachowuje na scenie, biodra i tak dalej. Ale to było fantastyczne — wspominał Gąssowski.
Audycja w Radiu Pogoda to nie tylko opowieść o przeszłości, ale także okazja do przypomnienia najpiękniejszych melodii, które wywarły niezatarte wrażenie na Wojciechu Gąssowskim. Z niecierpliwością czekamy na kolejne odcinki tej wyjątkowej audycji, a archiwalne rozmowy można znaleźć >>>TUTAJ.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!