W PRL bawił widzów do łez. To dlatego zniknął ze sceny
Zenon Laskowik stał się w PRL wielką gwiazdą kabaretu. To właśnie za jego sprawą w latach 70. działalność rozpoczął kultowy dziś "Tey". Po dwóch dekadach występów przed publiką satyryk nagle zniknął ze sceny i zmienił profesję na inną. Tym zajmował się z dala od ciekawskich oczu.
- Zenon Laskowik zyskał sławę jako współzałożyciel kabaretu "Tey".
- W PRL gwiazdor bawił widzów, ale zmagał się z uzależnieniami.
- Dzięki żonie satyryk wyszedł z nałogów i powrócił do formy.
Zenon Laskowik przyszedł na świat 26 marca 1945 roku w położonej na terytorium dzisiejszej Białorusi wsi Rekście. Najmłodsze lata życia artysta spędził jednak w Międzyrzeczu. Tam chodził do szkoły podstawowej, a następnie również uczył się w liceum.
Rozwiąż quiz o znanych polskich kabaretach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Kabaret Tey czy Starszych Panów? Jeśli to pamiętasz, jesteś geniuszem!
Po zdaniu matury Zenon Laskowik przeniósł się do Poznania i rozpoczął studia w miejscowej Akademii Wychowania Fizycznego. Mimo zdobycia dyplomu nigdy nie zdecydował się jednak na pracę w zawodzie. W międzyczasie założył za to z kolegami kabaret "Klops" i to ze sceną postanowił związać przyszłość.
Zenon Laskowik został gwiazdą kabaretu
Szybko okazało się, że w czasie występów Zenon Laskowik czuje się jak ryba w wodzie, a publika uwielbia jego poczucie humoru. Początkujący satyryk poszedł wobec tego za ciosem i wspólnie z Krzysztofem Jaślarem założył kabaret "Tey".
Jego nazwa nawiązywała do lokalnej gwary – w Poznaniu słowo "tej" to nic innego jak zaimek "ty". By nadać mu jednak nieco bardziej zachodniego brzmienia, artyści zamienili kończącą słowo literę "j" na "y".
To w niej gwiazdor znalazł oparcie
Kabaret "Tey" szybko zaczął odnosić sukcesy i zdobywać prestiżowe wyróżnienia. Popularność zapewniła mu zwłaszcza zdobyta w 1973 roku opolska "Złota Szpilka", a później także nagroda Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu.
Wraz ze sławą w życiu Zenona Laskowika pojawiły się jednak niestety także problemy. Satyryk zaczął zmagać się z uzależnieniem od alkoholu i papierosów, które stopniowo rujnowały mu zdrowie. By je zwalczyć, artysta postanowił zrezygnować z życia w blasku fleszy i został… listonoszem. Na scenę powrócił dopiero w 2003 roku.
Dziś Zenon Laskowik jest już wolny od używek. Artysta nie kryje, że ważną rolę w jego powrocie do szczytu formy odegrała żona.
Bez niej moja cała przemiana nie byłaby możliwa. Sądzę, że bez wsparcia Aleksandry odpowiedziałbym na diabelskie wezwania… i powróciłbym do dawnego życia – przyznał 80-letni kabareciarz, cytowany przez serwis Świat Seriali.
"W jej przypadku określenie »anioł stróż« to za mało powiedziane" – dodał mężczyzna. Małżonkowie są ze sobą od wielu lat.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!