Mógł być ikoną PRL. Przykre, jak skończył
Mariusz Gorczyński zagrał w kilkudziesięciu filmach i serialach. Nazywano go mistrzem drugiego planu. Gdyby nie nałóg, dziś obchodziłby 92. urodziny. Jak potoczyło się jego życie?
- Mariusz Gorczyński urodził się 25 marca 1933 roku.
- Przeżył II wojnę światową, jednak traumatyczne wydarzenia na zawsze odbiły się na jego psychice.
- Z okazji 92. rocznicy urodzin aktora przypominamy historię jego życia.
"Koniec nocy", "Awantura o Basię", "Przygody psa Cywila", "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz" czy "Szaleństwa Panny Ewy" to tylko kilka filmów, w których mieliśmy okazję oglądać Mariusza Gorczyńskiego. Mówiono o nim, że był mistrzem ról epizodycznych. W ciągu swojej niespełna 30-letniej kariery zagrał w kilkudziesięciu filmach i serialach.
Rozwiąż quiz o polskich aktorach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Najlepsi polscy aktorzy. Jesteś mistrzem, jeśli pamiętasz 17/20!
Mimo ogromnego poważania w środowisku filmowym aktor odszedł w zapomnieniu. 25 marca 2025 roku obchodziłby 92. urodziny. Z tej okazji przytaczamy historię jego życia.
Mariusz Gorczyński przeżył wojnę. Długo nie mógł się pozbierać
Mariusz Gorczyński urodził się w 1933 roku. Gdy miał 9 lat, został schwytany przez gestapo. Wysłano go na roboty przymusowe razem z ojcem. Przyszły aktor to przeżył, niestety jego ojciec już nie. Tuż przed śmiercią obiecał tacie, że wróci do Polski i zdobędzie wykształcenie.
Przysiągłem ojcu, że jeśli przeżyję pobyt w obozie pracy, wrócę do kraju, skończę szkołę i zrobię wszystko, by był ze mnie dumny. I słowa dotrzymałem — mówił w rozmowie z magazynem "Ekran".
W 1958 roki ukończył łódzką Państwową Wyższą Szkołę Teatralną. Otrzymał angaż w lokalnym teatrze, a niedługo później związał się z kabaretem Wagabunda. Jeszcze w tym samym roku otrzymał angaż w głośnym filmie "Awantura o Basię". W kolejnych latach regularnie pojawiał się w nowych produkcjach u Andrzeja Wajdy, Jerzego Kawalerowicza, Wandy Jakubowskiej i Jana Batorego.
Niestety, nie mógł liczyć na większe role z powodu konfliktów z bezpieką, która skutecznie blokowała jego karierę. Był nawet bliski trafienia do więzienia za opowiadanie dowcipów o milicjantach.
On zakreślił sobie pewien krąg swojej działalności aktorskiej i wyspecjalizował się w graniu krwistych epizodów. Wiedział, w czym jest dobry i co leży w zakresie jego aktorskich możliwości — tłumaczył Jerzy Gruza cytowany przez o2.pl.
Nałóg zniszczył mu życie. Wszystko przez traumę
Aktor miał wiele intratnych propozycji, jednak ku zaskoczeniu wszystkich, regularnie odmawiał - nawet występów w Stanach Zjednoczonych. Wolał pracę w stolicy, a dokładniej, w Teatrze Syrena. Niestety, stracił ją w wyniku postępującej choroby alkoholowej. Nie jest bowiem tajemnicą, że Mariusz Gorczyński był uzależniony.
Jak go wyrzucono z Syreny, był w takim stanie, że wręcz się ucieszył, że wreszcie będzie mógł spokojnie pić. Nie ma co ukrywać — wódka była tym, co go zabiło, zarówno jako aktora, jak też po prostu fizycznie — wspominała Zofia Czerwińska cytowana przez o2.pl.
Powodem picia miały być traumatyczne przeżycia wojenne, które prześladowały go do samego końca. 15 grudnia 1990 roku Mariusz Gorczyński przegrał walkę z nałogiem. Miał zaledwie 57 lat.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!