Ta piosenka otworzyła przed nią wszystkie drzwi. "Poszła w naród jak w las"
Zanim Irena Santor zaczęła karierę solową, nabywała doświadczenia scenicznego, występując w Państwowym Zespole Ludowym Pieśni i Tańca "Mazowsze". To tam po raz pierwszy zaśpiewała "Ej, przeleciał ptaszek". To właśnie z nią wielu kojarzy dziś utwór. Ostatnio artystka miała przyjemność wysłuchać go w niecodziennej aranżacji.
- Irena Santor rozpoczęła karierę muzyczną w zespole "Mazowsze".
- Możliwość zaśpiewania piosenki "Ej, przeleciał ptaszek" była dla artystki olbrzymim wyróżnieniem.
- Tak gwiazda polskiej estrady oceniła jeden z coverów utworu.
Irena Santor nie bez powodu jest dziś nazywana prawdziwą damą polskiej piosenki. Jej talent i klasę podziwiają tysiące słuchaczy z całej Polski, a także i spoza jej granic. Nim jednak artystka zdobyła rozpoznawalność jako wykonawczyni solowa, współtworzyła zespół "Mazowsze". Tam mogła rozwijać słuch pod czujnym okiem największych profesjonalistów – w tym samego Tadeusza Sygietyńskiego.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Irena Santor czy Anna Jantar? Tylko mistrz odgadnie wszystkie piosenki!
Od tego wszystko się zaczęło. "Dar z nieba"
"Mazowsze" mogło rozpocząć działalność właśnie za sprawą Tadeusza Sygietyńskiego. To on był jego założycielem, a później kompozytorem piosenek, z którymi występowali wchodzący w skład zespołu artyści. Wśród najbardziej znanych utworów, jakie opracował słynny dyrygent i pedagog, znalazł się między innymi "Ej przeleciał ptaszek".
To właśnie do zaśpiewania tej piosenki Sygietyński wiele lat temu wybrał Irenę Santor. Dla młodej wokalistki, zaczynającej dopiero swoją artystyczną karierę, było to ogromnym wyróżnieniem.
Kiedy zostałam wyznaczona przez pana Tadeusza Sygietyńskiego do śpiewania piosenki "Ej przeleciał ptaszek", to pomyślałam, że to dar z nieba. Bardzo szybko zostałam tam ogromnie uhonorowana – mówiła Irena Santor w wywiadzie dla RadioPogoda.pl.
Piosenka po latach otrzymała nowe życie
Dziś z piosenką "Ej przeleciał ptaszek" Irenę Santor kojarzą tysiące słuchaczy. – Utwór, o dziwo, bardzo się Państwu spodobał. Taka prościutka, ludowa, naiwna dumka o miłości, a poszła w naród jak w las. Wszyscy to śpiewali – mówiła artystka dla RadioPogoda.pl.
Mało tego, zapamiętali ją nawet do dziś! Kiedy wspominałam o niej na koncertach, to wszyscy wiedzieli, o czym mówię. […] Dzisiejszym językiem można byłoby powiedzieć, że to był mój pierwszy przebój! – dodała w wywiadzie piosenkarka.
Co ciekawe, Irena Santor miała jakiś czas temu okazję usłyszeć kompozycję w nowej, zupełnie niecodziennej aranżacji, o czym opowiedziała w programie "Najpiękniejsze melodie" w Radiu Pogoda. Wszystko przy okazji Międzynarodowego Festiwalu "Vistula Sounds" im. Ireny Santor w Ciechocinku.
Wszyscy śpiewali swoje piosenki i co ciekawe, […] one miały […] taki posmaczek swojej własnej muzyki, ludowości. […] A "Ej przeleciał ptaszek" wykonało osiem dziewczynek z Ukrainy. To była dla mnie niespodzianka – dumka o ptaszku, szeroka, rozlewna, piosenka o miłości, że on daleko, już nie wróci… A one to urytmizowały – opowiadała na antenie Radia Pogoda Irena Santor.
Takie wykonanie, choć bardzo różniące się od oryginału, bardzo przypadło artystce do gustu. – Bardzo pięknie opracowane, harmonicznie, rzeczywiście w ogóle inna piosenka. Ale podobało mi się nadzwyczajnie – przyznała.
Można piosenki, jak to się mówi, przerabiać – to się nazywa cover – ale to było nawet więcej niż cover, bo one sobie to przerobiły na siebie. Można, tylko do tego trzeba bardzo utalentowanych ludzi. Nie wszyscy mogą sobie na to pozwolić, żeby nie okaleczyć pierwowzoru – posumowała w programie "Najpiękniejsze melodie" Irena Santor.
Więcej wspomnień znajdziesz w naszym nowym cyklu audycji pn. "Najpiękniejsze melodie Ireny Santor", do posłuchania >>>TUTAJ.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!