Gwiazda "M jak miłość" gorzko wyznaje. "Rodzina też się kurczy"
Teresa Lipowska od lat bez przerwy pojawia się na szklanym ekranie. Zbliżający się czas Wielkanocy będzie jednak dla gwiazdy okazją do odpoczynku. W udzielonym niedawno wywiadzie 87-latka zdradziła, jakie są jej plany na nadchodzący świąteczny czas. Jak się okazuje, w tym roku aktorka spędzi go inaczej niż zazwyczaj.
- Teresa Lipowska od lat gra w serialu "M jak miłość".
- Tegoroczna Wielkanoc będzie dla gwiazdy inna niż zazwyczaj.
- Aktorka zdradziła, z kim zasiądzie przy świątecznym stole.
Teresa Lipowska od lat pozostaje jedną z najbardziej znanych i cieszących się dużą sympatią polskich aktorek. Chociaż wkrótce skończy 88 lat, to wciąż pozostaje aktywna zawodowo. Widzowie mogą oglądać ją na szklanym ekranie w serialu "M jak miłość". Począwszy od roku 2000, gwiazda występuje w nim w roli nestorki rodu Mostowiaków, czyli Barbary.
Rozwiąż quiz o polskich serialach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Serialowe rodziny, które kochamy jak własne. Tylko uważny widz zdobędzie 15/20
Tak aktorka spędzi Wielkanoc 2025
Mimo wielu obowiązków związanych z pracą Teresa Lipowska nie zapomina o pielęgnowaniu rodzinnych więzi. Tak często, jak to tylko możliwe, aktorka stara się spędzać czas z bliskimi. 87-latka uwielbia odpoczywać w towarzystwie swojego syna Marcina oraz jego żony. Wiele radości przynoszą także gwieździe spotkania z wnukami.
Zbliżającej się wielkimi krokami Wielkanocy Teresa Lipowska nie będzie świętować w towarzystwie syna. Nie oznacza to jednak, że aktorka będzie sama. W udzielonym niedawno wywiadzie zdradziła bowiem, że wybiera się w odwiedziny do swojego brata. To z nim i jego najbliższą rodziną gwiazda zasiądzie w tym roku do stołu.
Przyjęłam zaproszenie, bo moi najbliżsi w tym roku rozjeżdżają się w różnych kierunkach. Dawno nie świętowałam z bratem świąt, więc bardzo się cieszę. Łódź jest dość blisko, więc droga nie będzie męcząca – powiedziała aktorka w rozmowie z serwisem Blask Online.
Święta gwiazdy "M jak miłość" inne niż zwykle
Okazja do zobaczenia się z dawno niewidzianymi członkami rodziny to nie jedyne, co cieszy Teresę Lipowską. Aktorka wyjawiła, że choć nie stroni od gotowania, miło będzie jej tym razem spędzić Wielkanoc z daleka od kuchni.
– Kiedy byłam młodsza, miałam więcej siły i zapału. Jadę tam do dużej rodziny, która przygotowuje piękne duże święta i o wszystko zadba. Tym razem nie muszę popisywać się w kuchni. Będę po prostu gościem – przyznała w rozmowie z serwisem Blask Online 87-latka.
Przy okazji Teresa Lipowska wróciła także wspomnieniami do czasów, gdy to ona zapraszała do siebie bliskich na Wielkanoc. Choć obecnie jej święta wyglądają inaczej, to wciąż przynoszą aktorce dużo uciechy.
Dawniej, kiedy jeszcze żył mąż, a syn mieszkał z nami, wyprawiałam wielkie święta. Zjeżdżało się wówczas nawet piętnaście osób, ale to już przeszłość. Męża nie ma już wiele lat, a i rodzina też się kurczy. Ludzie odchodzą, młodzi nie przywiązują już wagi do tradycji jak kiedyś, wolą wyjeżdżać na święta. Nie mam więc świątecznych przygotowań na głowie. Teraz przyszedł czas, że inni mnie goszczą – podsumowała gwiazda.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!