Przejmujący hit lat 80. był hymnem emigrantów. W Opolu go wygwizdali
8 grudnia 2025 roku Maryla Rodowicz obchodzi 80. urodziny. Niekwestionowana królowa polskiej estrady śpiewa dla nas już od sześciu dekad! Uwielbiana przez starszych i młodszych słuchaczy piosenkarka zdołała przez ten czas wylansować wiele przebojów. Jednym z nich jest refleksyjny hit "Rozmowa przez ocean". Taka jest jego historia.
- Maryla Rodowicz urodziła się 8 grudnia 1945 roku. Piosenkarka skończyła 80 lat.
- Jednym z największych przebojów artystki okazał się utwór "Rozmowa przez ocean".
- Publiczność w Opolu nie miała ochoty słuchać hitu lat 80. Oto dlaczego.
Maryla Rodowicz przyszła na świat równo 80 lat temu – 8 grudnia 1945 roku – w Zielonej Górze. Piosenkarki nie trzeba dziś nikomu przedstawiać. To prawdziwa królowa polskiej sceny, która utrzymuje swoją pozycję na szczycie od ponad sześciu dekad. Dzięki dziesiątkom ponadczasowych przebojów i spektakularnym kostiumom, artystka stale tworzy widowiska, które porywają do zabawy publiczność w każdym wieku.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Co wiesz o Maryli Rodowicz? Tylko prawdziwy fan zdobędzie komplet punktów!
Wkład Maryli Rodowicz w polską kulturę muzyczną jest niezaprzeczalny. Gwiazda wylansowała hity, takie jak choćby "Małgośka", "Remedium", "Niech żyje bal" czy "Rozmowa przez ocean". Ten ostatni jest owocem współpracy artystki z Andrzejem Sikorowskim. Przebiegała ona na odległość, co przysporzyło obojgu sporo trudów.
Tak powstawał wielki hit lat 80.
Maryla Rodowicz długo chciała połączyć siły z piosenkarzem, znanym z zespołu Pod Budą. Gdy w końcu się to udało, nie kryła radości. Ten na co dzień mieszkał jednak w Krakowie, co nie ułatwiało procesu powstawania przyszłego hitu.
Bardzo chciałam śpiewać piosenki napisane przez Andrzeja. Zastanawialiśmy się jak on ma przesyłać mi te piosenki. To były lata 80., on to nagrywał na kasetę magnetofonową, biegł do pociągu, przekazywał konduktorowi, a ja odbierałam ją na dworcu w Warszawie – opisywała proces Maryla Rodowicz, cytowana przez serwis Maryla Press.
Utwór szybko wpadł gwieździe w ucho. – Przybiegałam do domu z kasetą, z tym nowym skarbem, zapuszczałam to w magnetofonie kasetowym. Pierwsze słuchanie, potem brałam, próbowałam to śpiewać – relacjonowała gwiazda wg wspomnianego źródła.
Przebój Maryli Rodowicz wybrzmiał w Opolu. "Był jeden wielki gwizd"
Zarówno za słowa, jak i melodię utworu "Rozmowa przez ocean", odpowiedzialny był Andrzej Sikorowski. Przebój dotykał tematu emigracji i miał dodawać otuchy tym, którzy tęsknili za swoimi bliskimi, będącymi z dala od domu – a przynajmniej takie było założenie.
Mój mąż od razu, słuchając jak sobie plumkam na gitarze, powiedział: “O czym ty śpiewasz? Ty śpiewasz o swoim poprzednim mężczyźnie”. Ja tłumaczyłam, że to piosenka napisana dla Polaków, którzy mieszkają na obczyźnie. Ty jesteś tam, ja tutaj, że łzy, żal, że ty masz pieniądze, ja nadzieję. On jednak powiedział: “Dobrze, dobrze. Już ja wiem, co chcieliście przez to powiedzieć” – opowiadała Maryla Rodowicz, jak przytacza serwis Maryla Press.
Niedługo po tym, jak w kraju zniesiono stan wojenny, Maryla Rodowicz wystąpiła z piosenką na festiwalu w Opolu. Publiczność nie przyjęła jej jednak na scenie zbyt życzliwie. Tuż przed nią na deskach Amfiteatru Tysiąclecia Jan Pietrzak śpiewał bowiem "Żeby Polska była Polską". Nikt nie chciał, by kończył.
Cała publiczność wstała, szał, łzy, on bisował chyba z pięć razy. Następnie wyszedł konferansjer i zapowiada: Maryla Rodowicz. Wszyscy chcieli jeszcze raz Pietrzaka i co konferansjer powiedział: Maryla Rodowicz, był jeden wielki gwizd – wspominała artystka.
W końcu gwieździe udało się jednak wystąpić. Wszystko z pomocą Pietrzaka. – Powiedział: “Ja z tobą wyjdę. Jak zaczniesz śpiewać, ja będę przy tobie siedział”. I tak też zrobił – zdradziła Maryla Rodowicz.
W tym roku (2013) festiwal w Opolu był jubileuszowy, “50” i też zaśpiewałam “Rozmowę przez ocean” i też przede mną śpiewał Pietrzak “Żeby Polska, była Polską”. Niesamowite. Często tę piosenkę śpiewam, ale jeżeli zapomnę, przychodzi później publiczność i pyta dlaczego jej nie zaśpiewałam, bo to jest tak piękne. Też bardzo lubię tę piosenkę i często ją wykonuję – mówiła gwiazda, cytowana przez serwis Maryla Press.
"Rozmowa przez ocean" to twoja ulubiona piosenka z repertuaru Maryli Rodowicz? Zagłosuj na nią w plebiscycie na najpiękniejsze melodie w Alei Sław Radia Pogoda! Kliknij TUTAJ