advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Hit lat 30. dostał drugie życie. Polacy nie wiedzą, kto śpiewał oryginał

2 min. czytania
14.07.2025 10:46
Zareaguj Reakcja

Oryginalna wersja piosenki "Zakochany złodziej" pochodzi z filmu "Robert i Bertrand". Oczywiście mowa o popularnej komedii z 1938 roku, w której udział wzięły największe gwiazdy przedwojennego kina. Czy to najważniejszy szlagier przedwojennej Polski? Jedno jest pewne, doczekał się rozlicznych interpretacji, równie wybitnych. 

Historia powstania "Zakochany złodziej"
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe / Archiwum Fotograficzne Edwarda Hartwiga
  • Oryginalna wersja piosenki pochodzi z filmu Mieczysława Krawicza.
  • Utwór wykonywały największe gwiazdy polskiego przedwojennego kina.
  • Formacja Makabunda przypomniała szlagier w 2013 roku.

Przedwojenny szlagier "Zakochany złodziej" wykonywała plejada nadwiślańskich gwiazd. Utwór odcisnął się w świadomości Polaków dzięki kolejnym nagraniom popularnych artystów. Należy nadmienić, że znalazł się w repertuarze m.in. Mieczysława Wojnickiego, Barbary Dunin i Zbigniewa Kurtycza, a także Sławy Przybylskiej. Zaś w 2013 roku piosenkę sprzed lat przypomniała częstochowska Makabunda, współczesna formacja grająca dawne foxtroty, walce i tanga.

Rozwiąż quiz o szlagierach sprzed lat. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Szlagiery sprzed lat. Przy 5. pytaniu wzruszenie murowane!

1/20 Kto wylansował utwór "Miłość ci wszystko wybaczy"?

Eugeniusz Bodo i Adolf Dymsza - ten duet zapisał się na kartach historii

Oryginalne nagranie "Zakochanego złodzieja" pochodzi z popularnej niegdyś komedii zatytułowanej "Robert i Bertrand". Ten klasyk z lat 30. XX w., obok "Pawła i Gawła", "Niedorajdy", "Piętra wyżej" czy też "Królowej przedmieść", uchodzi za arcydzieło rodzimej kultury. Zaś romantyczną kompozycję wykonał najpopularniejszy duet w złotej erze polskiego kina, a mianowicie Eugeniusz Bodo i Adolf Dymsza.

Ballada "Zakochany złodziej" powstała na potrzeby filmu w reżyserii Mieczysława Krawicza. Co ciekawe, tytuł eksportowy produkcji brzmi "Robert i Bertrand, czyli dwaj złodzieje". Scenariusz o losach początkującej powieściopisarki, zredukowanego urzędnika i zawodowego sprzedawcy opracowali Jan Fethke z Napoleonem Sądkiem. Film trafił na wielkie ekran 12 stycznia 1938 roku.

Redakcja poleca

Historia przeboju "Zakochany złodziej"

Na pierwszym planie brylowały wielkie gwiazdy przedwojennego kina, a mianowicie Helena Grossówna, Eugeniusz Bodo i Adolf Dymsza. Natomiast ścieżkę dźwiękową do komedii skomponował Henryk Wars. Warto zaznaczyć, że pionier jazzu w Polsce jest także odpowiedzialny za przebojowe "Seksapil", "Umówiłem się z nią na dziewiątą", "Zapomnisz o mnie" czy też "Złociste włoski".

"Najgorzej, gdy się ktoś zakocha, gdy miłość przesłoni mu cały świat. To z tego robi się słabiutki, głupiutki i chłopak, jak mówią, wpadł" - słyszymy w hicie lat 30. XX w., do którego słowa ułożyli Emanuel Szlechter i Ludwik Starski.

Pogodne lata [PODCAST]
Urlop za Gierka, czyli wakacje PRL. Pogodne lata #08
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Swego czasu z ponadczasowym klasykiem postanowiła zmierzyć się również Sława Przybylska. W 1973 roku ikona estrady w okresie PRL oddała w ręce słuchaczy album studyjny "Jak za dawnych lat". Ceniona w środowisku piosenkarka zaśpiewała największe przeboje z okresu międzywojennego, m.in mowa o numerach, takich jak:

  • "Od miłości nikt się nie wykręci", 
  • "Powróćmy jak za dawnych lat", 
  • "Jak drogie są wspomnienia", 
  • "Piosenka fal",
  • bądź "Cóż bez miłości wart jest świat".

Tutaj posłuchacie "Zakochanego złodzieja" w wykonaniu Sławy Przybylskiej:

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!