advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

To najsmutniejszy hit lat 60. Skrywał historię wielkiej rozpaczy

2 min. czytania
06.11.2025 17:49
Zareaguj Reakcja

Jutro urodziny świętuje Johnny Rivers, czyli jeden z najwybitniejszych amerykańskich muzyków, który tworzą w gatunku gospel. Z tej okazji przybliżamy historię jego wielkiego hitu, jakim niewątpliwie jest "Memphis". Część fanów nie miała pojęcia, że to cover!

Johnny Rivers dziś obchodzi 83. urodziny
fot. Domena publiczna (David Forest Company)
  • Johnny Rivers jutro świętuje urodziny.
  • Jednym z jego największych przebojów był "Memphis". 
  • Przedstawiamy historię tego wielkiego hitu lat 60. 

Johnny Rivers przyszedł na świat 7 listopada 1942 roku, więc dziś obchodzi 83. urodziny. Mimo że specjalizował się w gatunku gospel, "romansował" też z rock'n'rollem, country czy bluesem. Do jego największych hitów można zaliczyć m.in. "Maybellene", "Mountain of Love", "Midnight Special", "Help Me Rhonda", "Swingin' to the Music" czy właśnie – "Memphis". 

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Kartkówka z muzyki. Tylko największe hity! Mniej niż 80 proc. to dla Polaka porażka

1/20 Kto śpiewa przebój "Małgośka"?

"Memphis" Johnny'ego Riversa – historia hitu lat 60. 

"Memphis" w wykonaniu Johnny'ego Riversa ujrzał światło dzienne w 1964 roku. Piosenka okazała się na tyle wielkim hitem, że zajęła 2. miejsce na liście przebojów amerykańskiego magazynu "Billboard". 

Redakcja poleca

W rzeczywistości jednak to nie Johnny Rivers był autorem hitu lat 60. Po raz pierwszy kawałek został wydany w 1959 roku, a stworzył go Chuck Berry, amerykański gitarzysta, wokalista oraz autor tekstów. Sam Berry nadał mu tytuł "Memphis, Tennessee", jednak Rivers ostatecznie zdecydował się go skrócić. 

Narrator piosenki "Memphis, Tennessee" śpiewa o poszukiwaniach numeru dziewczyny o imieniu Marie. Mieszkała ona właśnie w tytułowej miejscowości w stanie Tennessee. Nie była to jednak – ku zaskoczeniu fanów, którzy w pierwszej chwili odbierali hit zupełnie inaczej – ballada miłosna, a lament zrozpaczonego ojca. 

Pogodne lata [PODCAST]
Zanim przyszło Halloween. Pogodne lata #14
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Marie z "Memphis, Tennessee" ostatecznie okazała się sześcioletnią dziewczynką, a narrator piosenki – jej ojcem, który został rozdzielony z córką po rozwodzie. Tym, co umknęło wielu fanom Chucka Berry'ego, było powstanie kontynuacji "Memphis...". "Little Marie", bo taką nosiła tytuł, ujrzała światło dzienne w 1964 roku, trafiła także na płytę "St. Louis to Liverpool". 

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!