Od tego hitu lat 60. wszystko się zaczęło. "Wystraszona Kasia odmówiła"
Katarzyna Sobczyk, legendarna gwiazda bigbitu i ikona lat 60. XX w., pozostaje w pamięci Polaków dzięki swoim niezapomnianym przebojom. Jak się okazuje, błyskotliwą karierę piosenkarki zapoczątkował utwór "O mnie się nie martw". Poniżej prezentujemy historię powstania hitu lat 60.
- Katarzyna Sobczyk zadebiutowała w Opolu w 1964 roku.
- Humorystyczny hit lat 60. "O mnie się nie martw" zdobył nie lada uznanie.
- Przebój stworzyli Józef Krzeczek i Kazimierz Winkler.
Katarzyna Sobczyk, a właściwie Kazimiera Sobczyk-Sawicka, zmarła 28 lipca 2010 roku w Warszawie. Choć od tego czasu minęło piętnaście lat, pamięć o najjaśniejszej gwieździe lat 60. XX w. wciąż pozostaje żywa.
Rozwiąż quiz o szlagierach sprzed lat. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Szlagiery sprzed lat. Przy 5. pytaniu wzruszenie murowane!
Ikona bigbitu rozsławiła szereg przebojów, wśród których na wyróżnienie zasługują m.in. "Mały książę", "Nie bądź taki szybki Bill", "Biedroneczki są w kropeczki" czy też "O mnie się nie martw". To właśnie ostatni ze wspomnianych szlagierów zapoczątkował karierę wokalistki.
Tak Katarzyna Sobczyk rozpoczęła karierę
Dziewiętnastoletnia Katarzyna Sobczyk zadebiutowała przed ogólnopolską publicznością na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. W 1964 roku, w ramach drugiej odsłony wydarzenia, została nagrodzona za wykonanie humorystycznej piosenki "O mnie się nie martw".
Początkująca artystka otrzymała pierwszą nagrodę w kategorii "Piosenka rozrywkowa i taneczna". Jeszcze tego samego roku nagranie zostało wydane na płycie winylowej.
Za warstwę muzyczną "O mnie się nie martw" odpowiada Józef Krzeczek, pianista, aranżer i członek zespołu Czerwono-Czarni. Słowa do melodii ułożył zaś poeta i ceniony autor piosenek Kazimierz Winkler ("Pierwszy siwy włos", "Tych lat nie odda nikt", "Dozwolone do lat osiemnastu"). Ponadto wytwórnia zdecydowała, aby na singlu zamieścić tytuł utworu w języku angielskim, a mianowicie "Don't Worry About Me".
O mnie się nie martw, o mnie się nie martw, ja sobie radę dam. Jesteś, to jesteś, a jak cię nie ma, to też niewielki kram – śpiewała Katarzyna Sobczyk w hicie lat 60. ubiegłego stulecia.
Dlaczego zrezygnowała z kontraktu?
Co ciekawe, Katarzyna Sobczyk – zaledwie rok od debiutu – miała nie lada szansę na zaistnienie na arenie międzynarodowej. Tym razem w Sopocie i za sprawą przeboju "Biedroneczki są w kropeczki" przyciągnęła uwagę szefa paryskiej "Olimpii" Bruno Coquatrixa. Za pośrednictwem serwisu Dzieje.pl dowiadujemy się, że młodej piosenkarce zaproponowano wówczas roczny kontrakt.
Myślałam, że jak wyjadę do Paryża bez mojej miłości, to cały świat się zawali [...] Poza tym wystraszona dyrekcja Estrady Szczecińskiej zaczęła jęczeć, że im zabraknie najlepszej solistki, a kasa podupadnie, przyjechano nawet do Sopotu i zaczęto mnie straszyć, że pan Coquatrix wywiezie mnie do Paryża i będę mu za to musiała zapłacić swoją "niewinnością". No i wystraszona Kasia odmówiła — mówiła Januszowi Kopciowi w rozmowie zatytułowanej "Gdybyśmy byli kloszardami" (za cytowanym źródłem).
Teledysk do utworu "O mnie się nie martw" możecie zobaczyć poniżej:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!