Polacy nie wiedzą, że autor "Czterech pancernych" był sąsiadem Jaruzelskiego
Janusz Przymanowski był ważną postacią w historii polskiej kultury. W czasach PRL pisarz cieszył się wyjątkowo dobrą sławą. Przynajmniej w teorii. W praktyce latami był rozpracowany przez kontrwywiad.
- Janusz Przymanowski był znanym poetą, pisarzem i scenarzystą filmowym.
- W młodości pracował jako Pułkownik Wojska Polskiego.
- Oto jak potoczyło się życie autora powieści "Czterej pancerni i pies".
Janusz Przymanowski urodził się w rodzinie urzędniczej. Po wybuchu wojny dołączył do wojska, jednak już w 1940 roku został pojmany i wywieziony. Pracował w kamieniołomie bazaltu, fabryce metalurgicznej czy kołchozie jako traktorzysta. Ostatnią profesję określił mianem "łatwej". "W brygadzie było mi lżej niż innym — czyszczono i smarowano mój traktor, bym mógł podczas posiłków opowiadać książki i filmy" — napisał w swojej książce "Fonty i afonty".
Rozwiąż quiz literacki. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Dopasuj bohatera do książki. Bardzo trudne! 11/20 to wyczyn!
Jak to się stało, że były więzień stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych polskich pisarzy? Poznaj historię Janusza Przymanowskiego, autora "Czterech pancernych i psa".
Pisanie pomogło mu w karierze
Po powrocie do Polski Janusz Przymanowski wstąpił do Armii Czerwonej. W wyniku postrzelenia zrezygnował z dalszej walki i dołączył do Korpusu Polskich Sił Zbrojnych jako oficer polityczny. W tym samym czasie zaczął swoją przygodę z dziennikarstwem. Został redaktorem gazety "Zwyciężymy" i... dołączył do PPR. Zarówno pisanie, jak i polityka, zostały z nim do końca jego życia.
Mimo oczywistych komunistycznych poglądów autor przez lata uważany był za "element niepewny". Kontrwywiad postrzegał go jako "zachodniego agenta" ze względu na częste podróże i kontakty z osobami przebywającymi poza granicami kraju.
Z czasem pisanie stało się dla niego na tyle ważne, że postanowił odejść z wojska, aby poświęcić się karierze literackiej. Napisał takie dzieła, jak "Tajemnica wzgórza 117", "Czterej pancerni i pies", a także kilka piosenek, które można było usłyszeć m.in. podczas Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu. Oczywiste zasługi dla kultury i sztuki nie przyniosły mu sympatii Polaków. Na pisarza często spływały donosy i skargi.
Prowadzi podjazdową walkę z por. Czerwonskim, zawodowym dziennikarzem. Włamuje się do biurka Czerwonskiego i zabiera z teczki kilka dokumentów kasowych i czyni wypisy z osobistego pamiętnika porucznika, by skompromitować porucznika Czerwonskiego w oczach dowództwa — czytamy w jednym z donosów cytowanym przez Plejadę.
Janusz Przymanowski — pisarz czy zagorzały komunista?
Ogromny sukces "Czterech pancernych i psa" (zarówno książki, jak i serialu) sprawił, że Janusz Przymanowski i jego żona stali się bogatymi ludźmi. Kupili willę w ekskluzywnej części warszawskiego Mokotowa, na ul. Idzikowskiego 17. Byli sąsiadami gen. Wojciecha Jaruzelskiego.
Janusz Przymanowski w latach 80-85 był nawet posłem na sejm PRL. Nigdy nie krył się ze swoimi poglądami. Deklarował się jako komunista i zwolennik wprowadzenia stanu wojennego. To właśnie wtedy jego popularność i poparcie wśród społeczeństwa znacznie spadły. Odszedł 4 lipca 1998 roku. Został zapamiętany jako autor kultowej powieści i… zagorzały komunista.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!