Największy hit lat 50. wywołał aferę. "Spuściła łomot" i szczuła widelcem

3 min. czytania
29.05.2026 05:35
Zareaguj Reakcja

Marta Mirska była muzyczną ikoną powojnia. Dla artystki, która ogólnopolską rozpoznawalność zdobyła za sprawą przeboju "Pierwszy siwy włos", jej największy hit był także powodem najsłynniejszego konfliktu PRL z udziałem Mieczysława Fogga. Poszło o piosenkę.

Marta Mirska była muzyczną ikoną
fot. "Stolica", no 7(1573), 12 luty 1978, p. 7. / Wikimedia Commons / PD-Poland
  • Marta Mirska była ikoną polskiej piosenki w czasach powojnia.
  • Była pierwszą wykonawczynią przeboju "Pierwszy siwy włos".
  • Przebój lat 50. stał się powodem jej konfliktu z Foggiem.

Na krótko przed wybuchem II wojny światowej 21-letnia Marta Mirska zadebiutowała na scenie w warszawskim Teatrze Rewiowym Ali-Baba. Choć z oczywistych względów jej kariera została zatrzymana, krótko po zakończeniu konfliktów wokalistka wróciła do swojej największej pasji - śpiewania.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Szlagiery sprzed lat. Przy 5. pytaniu wzruszenie murowane!

1/20 Kto wylansował utwór "Miłość ci wszystko wybaczy"?

Marta Mirska była muzyczną ikoną lat 50. Temu zawdzięcza sławę

Lata 50. były okresem największego rozkwitu kariery wokalnej Marty Mirskiej. Wówczas artystka współpracowała z Polskim Radiem, występowała w audycjach i nagrywała piosenki, które pięły się po listach przebojów. Słuchacze zakochali się w takich utworach jak "Twój mały zegarek" czy "Hej chłopcy, morze ma barwę zieloną".

Redakcja poleca

Na największy sukces w karierze Marta Mirska musiała poczekać do 1957 roku. Wówczas Władysław Szpilman zaproponował wokalistce, by ta zaśpiewała przebój "Pierwszy siwy włos". Wkrótce miało się okazać, że największy hit w karierze artystki był także źródłem ogromnego skandalu.

Oglądaj

To najsłynniejszy przebój z lat 50. Bisowała czternaście razy

Gdy Marta Mirska po raz pierwszy usłyszała "Pierwszy siwy włos", nie była zachwycona. Skomponowany przez Henryka Hubertusa Jabłońskiego do słów Kazimierza Winklera hit lat 50. wydawał się dla niej zbyt dojrzały. Ostatecznie, mimo sprzeczki ze Szpilmanem i po jego namowach, zgodziła się. Nie było jednak łatwo.

Odmówiła śpiewania. Mówi, że to piosenka dla starszej piosenkarki. A ona co, młoda? Ma już dobrze po trzydziestce. Poza tym musi zaśpiewać, bo program koncertu jest już wydrukowany - wspominał po latach Jabłoński.

Gdy Marta Mirska zaśpiewała "Pierwszy siwy włos", stało się jasne, że narodził się jeden z najsłynniejszych przebojów lat 50. Wraz z nim wielka gwiazda. Premiera piosenki miała miejsce podczas koncertu na żywo w Hali Gwardii. Wokalistka bisowała aż czternaście razy! Niestety wkrótce później utwór został "skradziony".

Redakcja poleca

Hit lat 50. dał jej sławę. O konflikcie w tle huczał cały PRL. "Spuściła mu łomot"

Jakiś czas po premierze "Pierwszego siwego włosa" piosenkę nagrał inny artysta - Mieczysław Fogg. Podobno to zadanie zlecił mu pamiętliwy Szpilman, który chciał utrzeć nosa Mirskiej za jej wcześniejsze narzekanie na hit lat 50. Warto zaznaczyć, że wówczas nagrywanie tego samego utworu przez odmiennych artystów nie było normalną praktyką.

Jako że Fogg był megagwiazdą, jego wersja piosenki "Pierwszy siwy włos" przebiła popularność oryginału. Efekt? Największy konflikt PRL. Słynąca z gorącego temperamentu Marta Mirska nie mogła wybaczyć koledze, że to on zbiera laury... Podobno podczas jednej z branżowych imprez zaatakowała go!

Pogodne lata [PODCAST]
Polski James Dean. Pogodne lata #18
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Źródła mówią o widelczyku, a nawet nożu, który artystka rzekomo wbiła w rękę Fogga. Nazwała go przy tym "nikczemnym złodziejem", a w wywiadach chwaliła się, że "spuściła mu łomot". Choć tego, jak było naprawdę, już nigdy się nie dowiemy, jedno jest pewne. "Pierwszy siwy włos" do dziś pozostaje jednym z największych hitów lat 50.

Oglądaj

Źródło: RadioPogoda.pl, bibliotekapiosenki.pl, plotek.pl, viva.pl