Ten przebój ma już 60 lat. To 33. "najwspanialsza piosenka wszech czasów"

2 min. czytania
29.05.2026 10:30
Zareaguj Reakcja

Producent muzyczny zapłacił Ike'owi Turnerowi 20 tys. dolarów, by ten nie przeszkadzał w tworzeniu hitu "River Deep – Mountain High", który, choć poniósł klęskę w USA, stał się europejskim przebojem i osiągnął 3. miejsce na listach przebojów. Z kolei magazyn "Rolling Stone" umieścił ten numer na liście "500 najwspanialszych piosenek wszech czasów". W jakich okolicznościach powstał? Oto historia szlagieru z 1966 roku.

Historia hitu lat 60. –
fot. Wikimedia (Rob Mieremet / Adam Cuerden, CC0)
  • Spector dostrzegł Ike'a i Tinę Turner, kiedy ich kariera utknęła w martwym punkcie na początku lat 60.
  • Stworzył dla duetu piosenkę "River Deep – Mountain High" i album pod tym samym tytułem.
  • Singiel ujrzał światło dzienne dokładnie 60 lat temu, w maju 1966 roku.

Piosenka "River Deep – Mountain High" opowiada o ogromnym oddaniu, wierności i miłości głębszej niż jakakolwiek rzeka czy wyższej niż jakakolwiek góra. Utwór Ike'a i Tiny Turner współtworzył i wyprodukował Phil Spector. Warto dodać, że nad muzycznym hitem lat 60. współpracował wspólnie z autorami tekstów z Brill Building, Jeffem Barrym i Ellie Greenwich.

Rozwiąż quiz o szlagierach sprzed lat. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Szlagiery sprzed lat. Przy 5. pytaniu wzruszenie murowane!

1/20 Kto wylansował utwór "Miłość ci wszystko wybaczy"?

Amerykańska klęska, europejski sukces. Historia "River Deep – Mountain High"

Producentowi muzycznemu zależało na stuprocentowej kontroli nad projektem. Dlatego nagrał utwór w Gold Star w marcu 1966 roku z zaprzyjaźnionymi muzykami z Wrecking Crew: Glenem Campbellem na gitarze, Leonem Russellem na klawiszach i Carol Kaye na basie. Według doniesień serwisu Parade miał też zapłacić Ike'owi Turnerowi 20 tys. dolarów, aby ten... Nie uczestniczył w sesjach nagraniowych.

Ike Turner z radością przeliczył pieniądze i obiecał, że usunie się w cień. Ostatecznie wydawnictwo okazało się klęską w Stanach Zjednoczonych. W przeciwieństwie do zrozpaczonego Phila Spectora Turner nie krył swego zadowolenia. Fiasko oznaczało koniec współpracy, a co za tym idzie – większą swobodę twórczą.

Redakcja poleca

Mimo że Ameryka nie doceniła piosenki "River Deep – Mountain High", pokochali ją Europejczycy. W Wielkiej Brytanii odniosła spektakularny sukces, gdzie dotarła do 3. miejsca na liście przebojów. Z biegiem czasu utwór urósł do rozmiarów szlagieru i został doceniony przez słuchaczy, krytyków i dziennikarzy muzycznych.

Tina Turner o hicie lat 60.: "Śpiewałam to 500 000 razy"

Co więcej, "River Deep – Mountain High" znalazł się na liście "500 najwspanialszych piosenek wszech czasów" magazynu "Rolling Stone". Uplasował się na 33. miejscu, wyżej niż "Hotel California" zespołu The Eagles, "Heartbreak Hotel" Elvisa Presleya bądź "No Woman, No Cry" Boba Marleya.

Tina Turner wspominała dla cytowanego źródła: "Śpiewałam to chyba z 500 000 razy. Byłam zlana potem. Musiałam zdjąć koszulkę i stać w staniku, żeby zaśpiewać".

Jak podaje Parade, George Harrison, który wiele lat później współpracował ze Spectorem przy dwunastym i ostatnim albumie Beatlesów "Let It Be", nazwał album "River Deep – Mountain High" "idealną płytą od początku do końca".

"River Deep – Mountain High" możesz posłuchać tutaj:

Oglądaj

Źródła: RadioPogoda.pl, Parade.com, Songfacts.com, Rollingstone.com