advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

90-letnia Irena Santor wprost o tym mężczyźnie. "Wart grzechu"

2 min. czytania
05.06.2025 20:29
Zareaguj Reakcja

W jednym z najnowszych wywiadów Irena Santor opowiedziała o początkach swojej muzycznej kariery oraz o momencie, w którym musiała podjąć bardzo ważną decyzję. "Irenko, koniec z występowaniem" – powiedziała sobie przed laty. O co dokładnie chodzi? Tak muzyczna ikona PRL stanęła na samym szczycie. 

fot. Cezary Piwowarski / Wikimedia Commons / CC-BY-3.0
  • Irena Santor to ikona polskiej muzyki. 
  • Gwiazda od lat zachwyca tysiące słuchaczy. 
  • W wywiadzie zdradziła nieznane dotąd fakty o swojej karierze.

Irena Santor to muzyczna ikona. Karierę rozpoczęła na początku lat 50. i do dziś pojawia się na scenie. W tym czasie wylansowała dziesiątki przebojów m.in. "Tych lat nie odda nikt", "Powrócisz tu" czy też "Kawiarenki", które do dziś chwytają za serce i regularnie można usłyszeć je w rozgłośniach radiowych.  

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Irena Jarocka czy Santor? Mistrz zgarnie 100 proc. z zamkniętymi oczami!

1/20 Piosenka "Już nie ma dzikich plaż" pochodzi z repertuaru

Irena Santor karierę zaczęła, występując w "Mazowszu" 

Kiedy na początku lat 50. Irena Santor trafiła do Zespołu Pieśni i Tańca "Mazowsze" niewiele miała z muzyką wspólnego. Choć już wcześniej niejednokrotnie sugerowano jej muzyczną ścieżkę zawodową, to dopiero wtedy gwiazda postanowiła zacząć realizować się w tym kierunku. "Nagle jakby ktoś mi otworzył drzwi do sezamu" – mówiła w najnowszym wywiadzie dla "Twojego Stylu". 

W słynnym zespole występowała w latach 1951 – 1959, a następnie zdecydowała się, aby rozpocząć solową karierę. Choć decyzja nie należała do najłatwiejszych, to Irena Santor nie chciała już dłużej kontynuować współpracy z "Mazowszem". 

Redakcja poleca
Miałam 25 lat i uświadomiłam sobie, że nie można całe życie śpiewać jednej piosenki "Przeleciał ptaszek". W dodatku wyszłam za mąż za Stanisława Santora, skrzypka, koncertmistrza Orkiestry Polskiego Radia – mówiła piosenkarka w tym samym wywiadzie.  

Niedługo później Irena Santor rozpoczęła karierę solową i stała się jedną z najpopularniejszych wokalistek PRL, wydając takie przeboje jak „Powrócisz tu” czy „Już nie ma dzikich plaż”. 9 grudnia zeszłego roku gwiazda obchodziła 90. urodziny. Wyjątkowy jubileusz postanowiła świętować serią koncertów. Niestety nie zawsze mogła liczyć na występy na scenie. 

Oglądaj

To oni inspirują Irenę Santor. Gwiazda oficjalnie ogłosiła 

Choć Irena Santor obecna jest na scenie od ponad pół wieku, to nie ukrywa, że cały czas stają przed nią nowe wyzwania. "Nie wszystko wiem. Ciągle się uczę" mówiła w cytowanym już wywiadzie dla "Twojego Stylu". W tej samej rozmowie artystka powiedziała, że śpiewu mógłby ją uczyć... rockowy gwiazdor.  

Od Panasewicza mogłabym się nauczyć, jak śpiewać tyle lat i nie zniszczyć sobie głosu. Bo jednak w pewnym momencie musiałam spojrzeć w lustro i powiedzieć sobie szczerze: "Irenko, struny głosowe prześpiewane. Koniec z występowaniem" – wyznała Irena Santor. 
Pogodne lata [PODCAST]
Sekrety serialu "40-latek". Pogodne lata #06
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Piosenkarka wyznała także, że jakiś czas temu miała okazję pojawić się na koncercie Lady Pank. Podczas wydarzenia była pod wrażeniem muzycznej aranżacji Jana Borysewicza i mocy w głosie Janusza Panasewicza. "Ten Borysewicz... Wart grzechu – aranżer znakomity, ale i kompozytor. I teksty mają dobre" – spuentowała wokalistka. 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!