Miał zagrać Bogumiła Niechcica. Gwiazdor "Krzyżaków" zmarł w smutnych okolicznościach
Stanisław Jasiukiewicz specjalizował się w rolach w filmach kostiumowych oraz historycznych. Wywarł niezapomniane wrażenie na widzach "Krzyżaków" i mało brakowało, aby to on zagrał Bogusława Niechcica z "Nocy i dni". Wszystko zniweczyło śmiertelne schorzenie.
- Stanisław Jasiukiewicz był gwiazdą m.in. filmu "Krzyżacy".
- To właśnie on pierwotnie miał zagrać rolę Bogumiła Niechcica.
- Na przeszkodzie w realizacji marzenia stanęła okrutna choroba.
Stanisław Jasiukiewicz urodził się jako przedstawiciel słynnego Pokolenia Kolumbów, bo 14 maja 1921 roku. W chwili wybuchu II wojny światowej miał już 18 lat oraz nie zamierzał stać bezczynnie, kiedy wróg napadał jego ukochaną ojczyznę. Przeciwnie – uczestniczył w kampanii wrześniowej, później konspiracji, by od stycznia 1944 walczyć w IV Brygadzie Partyzanckiej Armii Krajowej.
Rozwiąż quiz o "Krzyżakach" i "Lalce". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kartkówka z lektur. "Krzyżacy" czy "Lalka"? Ty odpadniesz już na 4. pytaniu!
Gwiazdor "Krzyżaków" wahał się, wybierając zawód
Początkowo nie było wcale pewnym, czy Stanisław Jasiukiewicz zdecyduje się wykonywać właśnie zawód aktora. Wprost przeciwnie, kiedy wojna się skończyła, a Jasiukiewicz zdał maturę, rozpoczął naukę nie na jednej z państwowych akademii teatralnych, ale – na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Ostatecznie jednak Stanisław Jasiukiewicz zdecydował, że to aktorstwo stanowi jego prawdziwe powołanie. Podjął więc naukę na Wydziale Aktorskim stołecznej PWST, by w 1949 roku oficjalnie zdobyć dyplom tej szacownej uczelni.
W 1960 roku Stanisław Jasiukiewicz znalazł się w obsadzie późniejszego hitu kinowego, czyli filmu "Krzyżacy" w reż. Aleksandra Forda. Powierzono mu rolę jednego z najważniejszych bohaterów negatywnych i zarazem postaci historycznej, czyli Ulricha von Jungingena, wielkiego mistrza krzyżackiego.
Mógł wspiąć się na szczyt. Wszystko odebrała mu choroba
Stanisław Jasiukiewicz najwyraźniej bardzo dobrze poradził sobie na planie "Krzyżaków", ponieważ polscy reżyserzy zaczęli obsypywać go propozycjami występów w produkcjach historycznych i kostiumowych. W jego aktorskim CV pojawiły się m.in. takie głośne pozycje, jak m.in. "Matka Joanna od Aniołów", "Hrabina Cosel" czy "Potop".
Jak podaje portal Głos Znad Niemna, to właśnie Stanisław Jasiukiewicz, a nie Jerzy Bińczycki, miał pierwotnie zagrać Bogumiła Niechcica z "Nocy i dni". Niestety, u aktora zdiagnozowano raka trzustki. Nowotwór czynił tak wielkie spustoszenie w organizmie gwiazdora "Krzyżaków", że nie zdążył zagrać prawdopodobnie jednej z najważniejszych, jeśli nie najważniejszej, ról w karierze. Zmarł 27 czerwca 1973 roku w Warszawie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!