advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Kuracjusze rezygnują z sanatorium. Takie są powody ich decyzji

2 min. czytania
14.02.2025 22:08
Zareaguj Reakcja

Na wyjazd do sanatorium czeka wielu pacjentów. Turnus w malowniczym uzdrowisku pomoże postawić ich na nogi. Jednakże ostatnio wśród kuracjuszy można zaobserwować pewien zastanawiający trend. Wielu z nich bowiem postanawia zrezygnować z wyjazdu. Powody, jakie wskazują bardzo często się powtarzają. 

Dlatego kuracjusze rezygnują ze swoich turnusów.
fot. Pixabay / _Alicja_ / CC0
  • Sanatorium jest zwykle kontynuacją leczenia szpitalnego lub ambulatoryjnego.
  • W ostatnim czasie duża liczba kuracjuszy postanawia zrezygnować z zaleconego wyjazdu, a zjawisko nasila się szczególnie zimą.
  • Pacjenci wskazują zwykle na te same powody podjęcia takiej decyzji.

Na skierowanie do sanatorium czeka wielu pacjentów. Większość z nich liczy na wyjazd do popularnych uzdrowisk, wśród których znajdują się te w Ciechocinku, Krynica-Zdrój czy Kołobrzeg. Tam mogą liczyć na profesjonalną opiekę, dzięki któremu mogą skuteczniej wrócić do pełni zdrowia. Niektórzy jednak wolą zostać w domu, oto wyjaśnienie dlaczego.

Rozwiąż quiz o polskich miastach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Co to za polskie miasto? Rozpoznaj je po krótkim opisie

1/20 W tym mieście znajduje się Pałac Kultury i Nauki. To:

Sanatorium jest tańsze, a ludzie i tak rezygnują

Masowe rezygnacje z turnusów sanatoryjnych zaobserwowano w wielu regionach Polski. Zjawisko nasila się przede wszystkim w okresie zimowym. Jak się okazuje jednym z najpopularniejszych powodów, dlaczego tak robią jest niesprzyjająca mroźna aura, przez którą nie chcą opuszczać swoich domostw.

Redakcja poleca

Oprócz tego często wskazywana jest także konieczność palenia w piecu czy opieka nad członkami rodziny lub zwierzętami.

Redakcja poleca
Niektórzy rezygnują, argumentując to koniecznością palenia zimą w piecu, obowiązkiem opiekowania się bliskimi, a seniorzy narzekają na zbyt krótki dzień i mrozy. Jeden z kuracjuszy zwrócił skierowanie na leczenie, bo w sanatorium, w którym miał się leczyć, nie było bezpłatnego wi-fi - powiedziała Anna Leder, rzeczniczka prasowa łódzkiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, cytowana przez portal medonet.pl.

Aby odwrócić ten trend, w okresie od października do 30 kwietnia obowiązują niższe opłaty za pobyt w ośrodku uzdrowiskowym. Kuracjusz bardzo często nie jest bowiem zwolniony z całości opłat. Jednakże do tej pory niewiele to zmieniło.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!