Krytykowali jej debiut. Dziś jest ikoną. Tak dotarła na szczyt
Hanka Ordonówna od najmłodszych lat marzyła o karierze estradowej. Choć po latach wszyscy poznali się na jej talencie, to debiut artystki nie należał do udanych. Tak ikona powojnia wspięła się na sam szczyt, stając się wielką gwiazdą.
- Hanka Ordonówna przed laty była ikoną estrady.
- Debiut późniejszej gwiazdy kabaretu przyjęto chłodno.
- Ten utwór stał się jej wizytówką. Oto historia i ciekawostki.
Hanka Ordonówna, a właściwie Marianna Tyszkiewicz po raz pierwszy na scenie stanęła jako mała dziewczynka. Wówczas uczęszczała do szkoły baletowej przy Teatrze Wielkim w Warszawie. Jako 16-latka debiutowała w teatrzyku rewiowym Sfinks w programie "Niech żyje pokój!", gdzie grała i tańczyła. Wkrótce, przyszedł także czas na jej debiut wokalny.
Rozwiąż quiz muzyczny Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Znasz te przeboje z dawnych lat? Tylko melomani zdobędą 20/20
Hanka Ordonówna nie miała łatwego początku
Po sukcesach w Sfinksie Ordonówna postanowiła spróbować swoich sił także w branży muzycznej. Z namową kolegi z branży Karola Hanusza, przybrała pseudonim artystyczny Anna Ordon i stanęła na scenie wraz z utworem "Szkoda słów". Niestety występ został chłodno przyjęty przez krytykę.
Jeżeli chodzi o panią Ordonównę, jestem zdania, że kotów i dzieci na scenie pokazywać nie należy - cytuje uszczypliwe słowa jednego z krytyków serwis Interia Kobieta.
Choć występ Hanki Ordonówny nie rozgrzał serc publiczności, to późniejsza ikona polskiej estrady nie zamierzała się poddać. Muzyka była jedną z jej największych pasji, dla której gwiazda gotowa była wiele poświęcić. Wkrótce marzenia Ordonówny zaczęło się spełniać.
Wspaniała kariera ikony polskiej estrady
Po odejściu ze Sfinksa Hanka Ordonówna związała się z kabaretem Wesoły Ul. Tam zasłynęła jako wokalistka, wykonując piosenki o tematyce żołnierskiej takie jak "O mój rozmarynie" czy "Ułani, ułani, malowanie dzieci". To właśnie wtedy zrezygnowała z pseudonimu Anna Ordon i stała się Hanką Ordonówną, a jej kariera nabrała rozpędu.
Wkrótce Hanka Ordonówna znalazła się pod opieką Fryderyka Járosy, a jej styl stał się nieco bardziej dojrzały. Wówczas ikona polskiej estrady została czołową gwiazdą kabaretu Qui Pro Quo i występowała na wielu scenach nie tylko w kraju, ale także poza jego granicami.
Lata 30. były złotym okresem w karierze Hanki Ordonówny. Występowała w kabarecie, stawała na wielu europejskich scenach, a także jeździła konno w rewii cyrkowej. Wówczas powstała także najsłynniejsza ballada w karierze artystki "Miłość ci wszystko wybaczy", która do dziś pozostaje jej wizytówką.
Ordonówna to doprawdy niezwykłe zjawisko. Głos miała małego formatu, ale bardzo przyjemny. Ciepły w rejestrze niskim i w średnicy, ostry w górze. Znakomita dykcja pomagała jej w aktorskim wykonaniu każdej piosenki czy wiersza - pisał przed laty T. Dąbrowski.
Kariera ikony polskiej estrady rozwijała się aż do wybuchu II wojny światowej. W trakcie okupacji Hanka Ordonówna była kilkukrotnie aresztowana, co odbiło się na jej zdrowiu. Po wojnie wokalistka, zamieszkania z mężem w Bejrucie, gdzie podjęła się specjalistycznego leczenia na chorobę płuc.
Hanka Ordonówna zmarła na tyfus 8 września 1950 roku. Miała wówczas 48 lat.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!