Takich słów używa 90-letnia Irena Santor. "Przyznaję uczciwie"
Irena Santor, legenda polskiej estrady, w Radiu Pogoda dzieli się ze słuchaczami swoimi ulubionymi utworami, okraszając wspomnienia humorem i szczerością, którymi wciąż podbija serca słuchaczy. Tym razem opowiedziała o piosence "Ktoś, Kto Mnie Lubi", zdradzając przy okazji co nieco na temat swojego języka.
- Irena Santor jest bohaterką naszego cyklu "Najpiękniejsze melodie".
- Rozpoczęła od wyboru piosenki "Ktoś, Kto Mnie Lubi".
- Z rozbrajającym dystansem przyznała, że zna kilka "nieparlamentarnych" słów.
Dama polskiej piosenki pojawiła się w Radiu Pogoda, by w cyklu "Najpiękniejsze melodie Ireny Santor" przedstawić słuchaczom swoje ulubione utwory. Spotkanie zaczęło się od wyjątkowego wyboru - piosenki "Ktoś, Kto Mnie Lubi". Skąd taka decyzja? Artystka opowiedziała z rozbrajającym uśmiechem: "Trochę kokieteryjnie ją wybrałam, no bo w tej chwili jesteśmy po wielu, wielu festiwalach, wszyscy moi koledzy już wszystko wyśpiewali, a mnie tam nie było".
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Violetta Villas czy Irena Santor? Która dama to śpiewa?
Artystka nie ukrywała, że dziś rzadko bierze udział w festiwalach. "Oczywiście, że nie chcę występować na festiwalach, to już nie mój czas. Ale, korzystając z okazji, chciałam się tutaj przypomnieć" – mówiła z wdziękiem. A wspomniany utwór? To wyjątkowy klasyk. Melodię napisał Tadeusz Preisner, a tekst Wojciech Młynarski. "Jest to cudna piosenka" – zaznaczyła Irena Santor z uznaniem.
Irena Santor zna parę "nieparlamentarnych" słów
Podczas rozmowy pojawił się jednak nieoczekiwany, bardziej zadziorny wątek. Prowadząca Monika Tarka przypomniała bowiem fragment tekstu owego utworu: "Czasem się pani nawyraża". A Irena Santor nie tylko nie zaprzeczyła, ale i dokończyła z rymem: "Oj, to mi się zdarza". "Przyznaję uczciwie, znam parę słów ogólnie uznanych za nieparlamentarne" – mówiła ze śmiechem. Zresztą, jak przyznała, czasami to wręcz konieczne.
Rzadko, rzadko, bo jakoś tak nikt się nie chce ze mną wdawać w takie dyskusje. Unikam takich. Ale jak trzeba... We współczesnym świecie musimy znać parę słów równie współczesnych – mówiła z rozbrajającą szczerością.
Sama artystka szybko jednak wróciła do muzycznych klimatów, jakby mówiąc między wierszami, że to właśnie piosenki, takie jak "Ktoś, kto mnie lubi", są tym, co zawsze będzie ją najlepiej przypominać publiczności. Więcej wspomnień znajdziesz w naszym nowym cyklu audycji pn. "Najpiękniejsze melodie Ireny Santor", do posłuchania >>>TUTAJ.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!