advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Irena Santor podzieliła się smutnym wyznaniem. "Mam pretensje do Pana Boga"

2 min. czytania
28.08.2025 21:16
Zareaguj Reakcja

Irena Santor przeżywa trudne chwile. Piosenkarka pozostaje w żałobie po śmierci Stanisława Sojki – jej smutek podzielają zresztą tysiące rodaków zmarłego. Santor zdobyła się na szczególne wyznanie. Jak wyjawiła, nie umie pogodzić się z niespodziewanym odejściem kolegi po fachu. 

Irena Santor w 1970 roku
fot. Wikimedia (CC BY-SA 4.0, Edward Hartwig)
  • Irena Santor pogrążyła się w żalu po śmierci Stanisława Sojki.
  • Piosenkarka nie kryje, że trudno jej pogodzić się z odejściem kolegi po fachu.
  • Santor zdobyła się na szczególne wyznanie.

Irena Santor w tym roku miała okazję ruszyć w specjalną jubileuszową trasę koncertową. Niestety, wszystko wskazuje, że piosenkarce ostatecznie nie będzie dane wyłącznie cieszyć się występami oraz spotkaniami z fanami. Spotkała ją bowiem tragedia – niedawna śmierć Stanisława Sojki

Rozwiąż quiz o polskiej muzyce. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Polskie przeboje lat 50. Tylko mistrz zdobędzie 17 punktów

1/20 "Nawet gdybyś miała, wrócić do mnie znów, z żalu i zdziwienia brakło by mi słów" to słowa piosenki wykonanej przez...

Irena Santor o śmierci Stanisława Sojki. Poruszające słowa 

Stanisław Sojka zmarł niespodziewanie 21 sierpnia br. Śmierć zastała muzyka w Sopocie, gdzie przygotowywał się do występu na słynnym lokalnym festiwalu. Przyczyna zgonu na razie pozostaje tajemnicą dla opinii publicznej – wiadomo jedynie, że odbyła się już sekcja zwłok, jednak miejscowa prokuratura wstrzymuje się z ujawnieniem wyników. 

Redakcja poleca

Po śmierci Stanisława Sojki wiele gwiazd publicznie dało wyraz swojej rozpaczy. Irena Santor nie jest wyjątkiem. Nie bez powodu nazywana "pierwszą damą polskiej piosenki", artystka podzieliła się przeżyciami w rozmowie z serwisem Plejada. 

Spotkała nas wielka krzywda. Odszedł wybitny człowiek – nie tylko kompozytor piosenek, ale także człowiek, który swoją działalnością teraz współczesną wpisywał się w muzykę, w muzykę klasyczną – mówiła Irena Santor w wywiadzie dla Plejady. 
Pogodne lata [PODCAST]
(Nie)grzeczna dama estrady. Pogodne lata #10
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Irena Santor przyznała, że ma trudności z pogodzeniem się ze śmiercią Stanisława Sojki. W swoich modlitwach piosenkarce zdarza się nawet zadawać Bogu pytanie o to, dlaczego Sojka odszedł tak niespodziewanie. Santor uważa bowiem, że zmarły mógłby dać ludziom jeszcze wiele dobrego – również jeśli chodzi o twórczość muzyczną. 

Jest mi trudno, użalam się, mam pretensje do Pana Boga. Nie wolno takich ludzi zabierać wtedy, kiedy jeszcze mają tyle do powiedzenia – stwierdziła Irena Santor (Plejada).

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl