Hit lat 90. mógł go skompromitować. "Nie chcę cię znać"
Ryszard Rynkowski to artysta z bardzo dobrze ugruntowaną pozycją na polskiej estradzie, na którą musiał zapracować latami świetnych występów. Jednakże w połowie lat 90. był bliski od potwornej kompromitacji, która nie tylko załamałaby jego karierę, ale także zakończyła znajomość z Włodzimierzem Korczem.
- Ryszard Rynkowski w 1994 roku postanowił wziąć udział w konkursie Premier na festiwalu w Opolu.
- Słowa do jego nowej piosenki miał ułożyć Jacek Cygan, który zwlekał z przesłaniem tekstu.
- O mały włos cała historia skończyłaby się wielkim skandalem zarówno scenicznym, jak i towarzyskim.
Ryszard Rynkowski za namową Włodzimierza Korcza zgodził się wystąpić na opolskich Premierach. Jednakże współpraca z Korczem wymagała od artystów niesamowitej dyscypliny, a każda wpadka mogła doprowadzić do awantury. Dlatego też gdy z upływającym czasem tekstu wciąż nie było, Rynkowski próbował wycofać się z konkursu. Ten pomysł spotkał się jednak ze stanowczą reakcją dyrektora artystycznego festiwalu.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Seweryn Krajewski czy Czesław Niemen? 10/20 obowiązkowe!
Ryszard Rynkowski chciał uniknąć kompromitacji
Kiedy Rynkowski zadzwonił do Włodzimierza Korcza z informacją, że jednak rezygnuje z udziału w wydarzeniu, spotkał się z bardzo emocjonalną odpowiedzią. "Jeśli nie przyjedziesz, nie chcę cię znać, wykreśl mój telefon i zapomnij, że się kiedykolwiek znaliśmy" – powiedział Korcz według relacji piosenkarza cytowanego przez Cyfrową Bibliotekę Piosenki. Zostały jedynie kilka dni do startu festiwalu, gdy nadszedł prawdziwy przełom.
Dosłownie dwa dni przed startem imprezy Rynkowski otrzymuje tekst przesłany faksem. Chociaż wciąż artysta nie miał odpowiedniej aranżacji, postanowił przyjechać do Opola. Tak mógł przynajmniej uratować relacje z Korczem, do którego po raz kolejny zadzwonił, lecz tym razem z dobrymi nowinami.
Robię to tylko dla ciebie. Mam tekst, nazywa się "Mrok", nie mam aranżu, przyjeżdżam, ale to będzie obciach. Poświęcam moją reputację, żeby tylko ratować twój honor. Śpiewam to tylko z fortepianem i natychmiast wyjeżdżam z Opola – powiedział Rynkowski, czytamy dalej na stronie.
Ryszard Rynkowski ostatecznie wystąpił podczas Opola w 1994 roku, gdzie udało mu się wygrać mimo początkowych problemów ze skompletowaniem repertuaru.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!