Hit lat 70. w PRL porywał tłumy. "Publiczność szalała"
Wojciech Gąssowski w pierwszej kolejności kojarzy się większości słuchaczy z nieco lżejszymi klimatami, na modłę szlagieru "Gdzie się podziały tamte prywatki". W przeszłości miał też jednak drugie, bardziej zadziorne, oblicze. Wraz z kolegami z zespołu Test pomógł dzięki temu zrewolucjonizować polską scenę muzyczną. Oto historia piosenki "Przygoda bez miłości".
- Wojciech Gąssowski to nazwisko od dekad świetnie znane wszystkim polskim słuchaczom.
- Wśród szlagierów artysty był kawałek "Przygoda bez miłości" nagrany z grupą Test.
- Wyróżnia się on wśród innych hitów z dorobku Gąssowskiego. Poznaj historię piosenki.
Wojciech Gąssowski wkraczał do muzyki w latach 60. Przez lata wyrobił sobie markę jednej z najjaśniej świecących gwiazd na rodzimej scenie, a dziś jest postrzegany jako ikona. Gdy Polacy słyszą jego nazwisko, myślą o takich utworach jak "Gdzie się podziały tamte prywatki", "Zielone wzgórza nad Soliną", "Tylko wróć" czy "Przygoda bez miłości". Ostatni z utworów jest jednak nieco inny niż pozostałe.
Rozwiąż quiz o hitach lat 70. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tak brzmiały lata 70. Pamiętasz te przeboje? 15/20 to wyczyn!
Jak Wojciech Gąssowski i Test zrewolucjonizowali scenę lat 70.
Wojciech Gąssowski kojarzy się nie tylko z utworami nagranymi solowo. Szczególnie w dwóch pierwszych dekadach kariery współpracował z różnymi zespołami. Czerwono-Czarni, Chochoły, Grupa ABC, Polanie czy Tajfuny to niektóre z nich. Bardzo znaczące dla artysty było też kilka lat spędzonych w grupie Test, którą założył w 1971 r.
W 1974 r. ukazał się debiutancki - i jedyny w dyskografii kapeli - długogrający (eponimiczny) krążek. Napędzane w tamtym czasie mocnymi i dynamicznymi dźwiękami gitary Dariusza Kozakiewicza (głównego kompozytora), basu Tadeusza Kłoczewiaka i perkusją Henryka Tomali wydawnictwo wielu sklasyfikowało jako pierwszy polski album hardrockowy.
W wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej Kozakiewicz wspominał:
Praca trwała ponad rok, gdyż w tamtym czasie wydanie płyt nie było takie proste jak dziś. Po ukazaniu się płyty "Test" graliśmy dużo koncertów z tym programem. Publiczność szalała, a inni gitarzyści wzorowali się na naszym stylu. Była to muzyka, jaką wcześniej można było u nas usłyszeć tylko z zachodnich płyt.
Z kolei Wojciech Gąssowski wskazał na kolejny nietypowy na rodzimym rynku zabieg. Każdy utwór nagrano za jednym przysiadem. Wszyscy grali w studiu jednocześnie, zamiast dogrywać osobno wszystkie partie.
Historia piosenki "Przygoda bez miłości"
Płyta Wojciecha Gąssowskiego i zespołu Test początkowo ze względu hardrockowy charakter spotkała się z mieszanym odbiorem - w końcu w tamtym czasie zaczęły królować w Polsce bardziej dyskotekowe rytmy.
Artysta ocenił w rozmowie z PAP, że ta płyta "wyprzedała czas" i dodał, że - choć "na koncertach zawsze były tłumy", to "publiczność nie była chyba przygotowana na odbiór" krążka. Pomimo tego zespołowi udało się wykreować na niej hit w postaci piosenki "Przygoda bez miłości", który powstał z pomocą kompozytora Andrzeja Korzyńskiego i tekściarza Jerzego Millera.
Na antenie Radia Pogoda Wojciech Gąssowski opowiadał, że ma sentyment zarówno do tego utworu, jak i całej płyty Testu:
Bo to była taka muzyka, która wyzwalała w nas coś takiego świeżego - podkreślał w rozmowie z nami.
Przyznał, że w tamtym czasie na wzór hardrockowych muzyków z Zachodu "miał długie włosy, nosił dzwony, buty na platformach i obcisłe t-shirty z napisami". Co więcej, Wojciech Gąssowski dodał z dumą:
Muszę powiedzieć, że ja do dzisiejszego dnia (...) mam w domu takie rzeczy, absolutnie (...). Może włosy mam teraz krótkie, ale gdybym je zapuścił, to bym naprawdę dał radę.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!