Hit lat 70. powstał w pięć minut. Cały PRL nucił ten utwór
"Biały latawiec" to hit lat 70. z repertuaru zespołu Wawele. Choć powstała błyskawicznie, nawet jego wykonawca nie spodziewał się, jak wielką sympatią będzie się cieszył. Za jego sukcesem stała ceniona poetka. To ona pomogła Janowi Wojdakowi z tekstem.
- Wawele to popularny w latach 70. zespół, na którego czele stoi Jan Wojdak.
- Piosenka, którą stworzył z Ewą Lipską, stała się przebojem.
- Muzyk nie spodziewał się, że utwór zdobędzie pośród słuchaczy tak wielką sympatię.
Wawele to zespół, którego początki sięgają jeszcze lat 60. ubiegłego stulecia. To wtedy do życia został powołany skład, którego liderem po dziś dzień pozostaje Jan Wojdak – ceniony polski piosenkarz oraz kompozytor.
Rozwiąż quiz o piosenkach z lat 70. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Najpiękniejsze piosenki z lat 70. Miłośnik dekady zaliczy komplet
Wokalista Waweli zaczął śpiewać jeszcze jako młody chłopak. Doświadczenie zdobywał w chórze chłopięcym Filharmonii Krakowskiej. Potem zasilał z kolei składy licznych grup wokalno-instrumentalnych, takich jak Duchy, Wawelskie Smoki, Górale czy Mini Max. Największy rozgłos zdobył jednak dopiero po tym, jak rozpoczął współpracę z Wawelami.
Stworzyli duet niezastąpiony
Jan Wojdak odpowiadał w Wawelach nie tylko za śpiew, ale i komponowanie melodii do piosenek. Pomysły na przeboje często wpadały mu do głowy w najmniej odpowiednich momentach – na przykład wtedy, gdy prowadził auto. Niejednokrotnie zdarzało mu się wobec tego spisywać je na poboczu drogi.
Zawsze się boję, że jeśli zwlekałbym z tym choćby i dziesięć minut, to pomysł uleci i już nie wróci. Pan Bóg co prawda dał mi umiejętność pisania melodii, które pozostają w pamięci słuchaczy, ale z mojej czasami się ulatniają – przyznał na łamach "Angory" artysta.
Nieco gorzej niż z wymyślaniem melodii szło Janowi Wojdakowi z pisaniem tekstów. Ten problem szybko udało mu się jednak rozwiązać. Wszystko za sprawą Ewy Lipskiej, która na początku lat 70. objęła funkcję głównej tekściarki grupy. To właśnie ona wymyśliła słowa do hitów, takich jak "Za różami, za słowami" czy "Biały latawiec".
Ten utwór nieoczekiwanie stał się hitem
Współpraca Jana Wojdaka i Ewy Lipskiej zazwyczaj zaczynała się od opracowywania tekstów, do których później lider Waweli wymyślał słowa. Z utworem "Biały latawiec" było jednak inaczej. – Słuchaj, Jasiu, napisałam coś, co ci się może spodoba – powiedziała pewnego dnia do artysty poetka. Ten wybierał się akurat w podróż do Warszawy, ale gdy dotarł na miejsce, od razu zapoznał się z tekstem, który wysłała mu kobieta.
Kiedy przeczytałem pierwsze słowa – „Białym latawcem dzień wypłynął” – wiedziałem, że piosenka "napisze się sama". […] Wziąłem do ręki gitarę i po pięciu minutach całość była gotowa – wspominał w rozmowie z "Angorą" Jan Wojdak.
Znajomi piosenkarza szybko docenili nowo powstały utwór. – Pierwszymi słuchaczami byli moi gospodarze, Andrzej [Zygierewicz – przyp. red.] nawet coś mi podpowiedział, ale choć schlebiały mi ich recenzje, mogły być trochę na wyrost. Trzeba było sprawdzić piosenkę "w boju" – opowiadał w tej samej rozmowie Wojdak.
Gdy muzyk wrócił do Krakowa, piosenka została włączona do repertuaru Waweli i przetestowana na koncertach. Reakcje przerosły oczekiwania.
Od razu mówię, nie sądziłem, że to będzie przebój, ale oto nastąpiło coś takiego, że publiczność, nie dość, że burzliwie przyjmowała ten nieznany przecież, bo nie nadawany w radio, niewydany na płycie utwór, ale domagała się bisów. No to był już wyraźny znak – powiedział "Angorze" artysta.
Piosenka Waweli stała się hitem lat 70. Wspólnego dzieła Jana Wojdaka i Ewy Lipskiej można posłuchać poniżej:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!