advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Hit lat 60. śpiewali wszyscy Polacy. Nie zarobił na nim ani grosza

2 min. czytania
07.04.2025 11:40
Zareaguj Reakcja

"Siedem dziewcząt z Albatrosa, tyś jedyna" – śpiewał w połowie lat 60. Janusz Laskowski. Nad tym, kim jest owa augustowska piękność, której artysta poświęcił piosenkę, głowiła się potem cała Polska. Choć prawdy nigdy nie udało się ustalić, przebój do dziś nuci kilka pokoleń słuchaczy. Tajemnicza Beata doczekała się z kolei niecodziennego upamiętnienia.

Janusz Laskowski rozsławił ten przebój na całą Polskę
fot. Andrzej Zgiet / East News
  • Janusz Laskowski to znany polski piosenkarz i muzyk.
  • W połowie lat 60. artysta nagrał przebój, który do dziś cieszy się ogromną sympatią. 
  • Wokół tajemniczej bohaterki piosenki narosło wiele legend.

Janusz Laskowski przyszedł na świat 5 stycznia 1946 roku w Pożarkach, leżących na terenie dzisiejszej Białorusi. Początki jego trwającej do dziś kariery muzycznej sięgają lat 60. Młody piosenkarz zaczął wówczas występować w amatorskim białostockim zespole pod nazwą Ananasy. Wraz z nastaniem roku 1967 roku gwiazdor postanowił natomiast prowadzić własną grupę, która nazywała się Dacyty.

Rozwiąż quiz o polskich piosenkach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz o polskiej muzyce. Uzupełnij tekst i zdobądź 15/20

1/20 Dokończ pierwszą zwrotkę. "Będziesz zbierać kwiaty, będziesz się uśmiechać...":

Ogólnopolskiej popularności Janusz Laskowski nie zawdzięcza jednak działalności w żadnym z wymienionych wcześniej składów. Polacy usłyszeli o artyście za sprawą licznie wydawanych w latach 60. pocztówek dźwiękowych. "Moich piosenek nie było ani w radiu, ani w telewizji, a i tak śpiewali je wszyscy" – mówił w jednym z cytowanych przez "Vivę!" wywiadów muzyk. Jedną z jego kompozycji, które najbardziej spodobały się słuchaczom, była "Beata z Albatrosa".

Tak powstał przebój lat 60.

"Siedem dziewcząt z Albatrosa, tyś jedyna" – zaczął swoją piosenkę Janusz Laskowski. Wspomniany w tekście Albatros to nazwa działającej po dziś dzień restauracji, która mieści się w podlaskim Augustowie. To właśnie tam niespełna 20-letni piosenkarz miał po raz pierwszy zobaczyć tytułową Beatę.

Choć on sam nigdy nie zdradził jej tożsamości, w mieście mówi się, że piękność pracowała w tamtym czasie w lokalu jako kelnerka. Janusz Laskowski miał zakochać się w niej od pierwszego wejrzenia. Do dziś nie wiadomo niestety, jak potoczyła się historia znajomości tych dwojga.

Zobacz także

Od nagłego zakochania po wielki hit

Nad tym, kim jest "Beata z Albatrosa", od lat głowią się tysiące słuchaczy. Póki co wszystko wskazuje jednak na to, że prawda na temat bohaterki piosenki na zawsze zostanie tajemnicą. Co ciekawe, anonimowa augustowska piękność doczekała się nawet pomnika. Monument, upamiętniający kobietę, stanął przed słynnym już Albatrosem i jest ciekawą atrakcją dla odwiedzających restaurację gości.

Pogodne lata [PODCAST]
Klątwa Starszych Panów. Pogodne lata #04
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Warto wspomnieć, że choć utwór Janusza Laskowskiego stał się ponadczasowym przebojem, to piosenkarz niemal nic na nim nie zarobił. Wszystko dlatego, że nie zdążył w porę zastrzec praw autorskich do kompozycji. "Gdybym wtedy za każdą sprzedaną pocztówkę z "Beatą…" dostał pięćdziesiąt groszy, miałbym… miliony!" – wyjawił muzyk w rozmowie z Pomponikiem.

Przeboju Janusza Laskowskiego można posłuchać poniżej:

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!