advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Grała Jagnę w "Chłopach". Po latach przyznaje: "To kwestia szczęścia"

3 min. czytania
09.04.2026 12:51
Zareaguj Reakcja

Gościem programu "Aleja Sław" i Tamary Pawlik-Lipskiej w Radiu Pogoda była Emilia Krakowska - jedna z najbardziej charakterystycznych i cenionych polskich aktorek teatralnych, filmowych i telewizyjnych. Artystka, znana m.in. z ról w ekranizacji "Chłopów", "Brunecie wieczorową porą" czy "Weselu", opowiedziała o swojej drodze twórczej, relacji z młodymi, kulisach pracy na scenie i planach, które wciąż ją inspirują.

Kobieta w różowym kostiumie, w dużych okularach, trzyma bukiet kwiatów, w tle logo
fot. Radio Pogoda
  • Emilia Krakowska opowiada o niezapomnianej roli Jagny w "Chłopach".
  • Aktorka wspomina o pokorze i współpracy z wybitnymi kolegami z zespołu.
  • Gościni Radia Pogoda punktuje polską przypadłość umniejszania komplementów.

W "Alei Sław" Radia Pogoda zrobiło się wyjątkowo nostalgicznie. Tamara Pawlik-Lipska zaprosiła bowiem do studia jedną z najbardziej rozpoznawalnych aktorek polskiego kina i teatru – Emilię Krakowską. Rozmowa szybko pokazała, że za ekranową charyzmą kryje się ogromna pokora i przenikliwe spojrzenie nie tylko zawód, ale i całe życie.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. "Chłopi" czy "Pan Tadeusz"? Tylko prawdziwy bibliofil zdobędzie 17/20!

1/20 Jagna, Antek i Hanka pojawiają się w powieści:
Aktor wie, kiedy coś się położy. Tak samo, jak pisarz wie, że to, co ma przed sobą, nie jest najlepsze. I jak audycję przygotowujesz, to też czujesz, że dobrze poszło albo nie. Oczywiście czasem dostajesz nagrodę czy parę komplementów, ale my sami czujemy najlepiej, tego się nie da oszukać - przyznała na antenie.

"Chłopi" – rola, która nie przemija

W Radiu Pogoda nie mogło oczywiście zabraknąć tematu ekranizacji "Chłopów" i Jagny – roli, która na zawsze zapisała się w historii polskiej popkultury. Emilia Krakowska jednak konsekwentnie odsuwa od siebie zasługi, kierując uwagę w stronę wybitnej literatury i wyjątkowego zespołu.

To zawdzięczamy wszyscy panu Reymontowi. Na tym to polega po prostu. To jest zasługa pana Reymonta i mojego szczęścia, że stało się to w tym czasie, kiedy do dyspozycji pana Rybkowskiego był sztab genialnych, doświadczonych aktorów. Statyści byli zaangażowani, wszyscy się interesowali, zajmowali się tym. To nie było tak, że ktoś przyszedł i "odbębnił". Tam każdy coś wnosił. To była wspólnota pracy, wspólnota przeżycia i może dlatego to zostało [w świadomości Polaków na tak długo - przyp. red.] - zdradziła w Radiu Pogoda.

Temat współczesnej ekranizacji "Chłopów" z kolei wywołał u aktorki nie krytykę, lecz autentyczne wzruszenie. I choć można było spodziewać się porównań, ona obrała zupełnie inną perspektywę. "Oczywiście, że widziałam. Podobało mi się. Dla mnie to wielka radość, że po pięćdziesięciu paru latach znowu dotknięto wielkie nasze dzieło. Nasze, bo to do nas należy. Mało tego, my cały czas nie zwracamy na to uwagi" - dodała.

Redakcja poleca

Naród, który nie umie przyjmować komplementów

Jednym z najbardziej barwnych momentów wywiadu była opowieść o... komplementach. Emilia Krakowska z właściwym sobie humorem rozprawiła się z naszą polską, narodową przypadłością.

My nie umiemy przyjąć komplementów. Na przykład mówię: "Ma pani piękną bluzkę. Zestaw tych kolorów jest tak malarski i do tego pani skóra, bo to też jest bardzo ważne, jest pani po prostu wspaniała". A pani mi na to odpowiada: "Taka tam, stara bluzka. Ciotka chciała wyrzucić, bo to lata 70. No to ja tak się zlitowałam i wzięłam...". A ja mówię: "Ale jak ci jest ładnie w tej bluzce. Ślicznie wyglądasz. I włosy, i oczy pięknie". A ona na to: "No tak, ale ty wiesz, jaka ja jestem chora?" - opowiadała.

To trafne i zabawne spostrzeżenie szybko zamieniło się w gorzką refleksję o naszej mentalności. Bo zamiast docenić dobre słowo – często się peszymy i zmieniamy temat. "Zamiast przyjąć coś dobrego, to od razu odwracamy, tłumaczymy, umniejszamy. Jakbyśmy nie mogli uwierzyć, że ktoś mówi coś szczerze i po prostu chce być miły" - dodała.

Ten fragment rozmowy, choć lekki w formie, uderza w punkt. Emilia Krakowska bez moralizowania pokazuje mechanizm, który zna niemal każdy. I może właśnie w tej prostocie kryje się sekret – umiejętność dostrzegania dobra tam, gdzie inni widzą tylko przelotne słowa.

Posłuchaj rozmowy:

Aleja Sław Radia Pogoda
Ochroną na ciężkie czasy jest sztuka - Emilia Krakowska w Radiu Pogoda
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Źródło: RadioPogoda.pl