advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

W PRL była skazana na sukces. Odeszła w zapomnieniu

2 min. czytania
14.11.2025 08:47
Zareaguj Reakcja

W PRL mówiono, że Ewa Miodyńska ma szansę na wielką karierę. Występowała na deskach teatru, śpiewała, a także pojawiała się na wielkim ekranie. Niestety choć zdaniem wielu sukces był jej pisany, odeszła w zapomnieniu.  

Ewa Miodyńska miała szansę na wielką karierę
fot. "Za nasze piękne dni" / YouTube / @alexnowak510
  • Ewa Miodyńska była jedną z najbardziej obiecujących gwiazd w PRL.
  • Choć nie raz doceniono jej talent, kobieta zniknęła ze ścianek. 
  • To dlatego Ewa Miodyńska zrezygnowała z kariery. 

Ewa Miodyńska przyszła na świat 25 października 1939 roku w Warszawie. Po ukończeniu szkoły średniej zdała maturę i rozpoczęła naukę w studium baletowym przy Operetce Śląskiej w Gliwicach. Niemal z marszu dostała pracę jako tancerka i równolegle zaczęła pobierać także lekcje śpiewu. Niedługo później zainteresowała się także aktorstwem i w 1962 roku zdała egzamin eksternistyczny.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Rozpoznaj najpiękniejsze aktorki PRL-u. Zdobędziesz chociaż 60 proc. punktów?

1/20 Na zdjęciu widzimy jedną z najbardziej uwielbianych aktorek w okresie PRL. Jak się nazywa?

Mogła być gwiazdą kina PRL. To dlatego zrezygnowała z kariery

Tańczyła, grała i śpiewała. W środowisku mówiono, że ma nie tylko wielki talent, ale także hipnotyzującą urodę. Na początku lat 70. Ewę Miodyńską dostrzegł Jan Wojewódka - impresario zza oceanu. Wschodząca gwiazda stanęła przed wielką szansą i wkrótce później jaj kariera nabrała rozpędu.

Wojewódka zaprosił Miodyńską do udziału w widowisku "50 lat polskiej piosenki". Ta z marszu się zgodziła i jesienią 1970 roku wraz z takimi artystami jak Maria Koterbska czy Mieczysław Fogg ruszyła za ocean. Po powrocie z Ameryki osiedliła się w Warszawie, gdzie dostała angaż w Teatrze Syrena.

Redakcja poleca

To właśnie na deskach warszawskiego teatru poznała Janusza Gajosa. Znany aktor zachwycił się talentem oraz urodą Ewy Miodyńskiej. To dla niej porzucił pierwszą żonę Zoję, która zresztą miała nie być mu wierna. W ramionach aktorki leczył złamane serce i wkrótce później zdecydował się na kolejne małżeństwo.

Oglądaj

Zapamiętano ją jako drugą żonę Gajosa. Odeszła w zapomnieniu

Choć Ewie Miodyńskiej wróżono wielką karierę, aktorka otwarcie mówiła, że nie zależy jej na sławie. Mimo występów na deskach teatralnych, śpiewaniu piosenek, a nawet występach na wielkim ekranie - w 1974 roku zadebiutowała w filmie "Nie ma róży bez ognia" - największym marzeniem artystki było posiadanie rodziny. Niestety nie było jej to dane.

Redakcja poleca

Małżeństwo z Januszem Gajosem, choć początkowo udane, nie przetrwało próby czasu. Ewa Miodyńska dała artyście całe swoje serce, a nawet odeszła z branży artystycznej, lecz i to nie pozwoliło uratować ich związku.

Oboje rozczarowaliśmy się tym związkiem. (...) Rozstaliśmy się w zgodzie. Lepiej się rozstać niż boksować przez lata - mówił przed laty Gajos w Twoim Stylu.
Pogodne lata [PODCAST]
Zanim przyszło Halloween. Pogodne lata #14
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Po rozwodzie z gwiazdorem Ewa Miodyńska na dobre zniknęła z branży artystycznej. Nigdy nie powróciła do zawodu i osunęła się w medialny cień. Nie jest jasne, jak dalej potoczyły się jej losy. Aktorka zmarła 10 lutego 2001 roku w wieku 61 lat.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!