Beata Tyszkiewicz wraca na ekrany? "To ukłon w stronę fanów"

WW
2 min. czytania
08.11.2023 10:24
Zareaguj Reakcja
Beata Tyszkiewicz prawie sześć lat temu przestała grać w filmach. Fani cenionej aktorki żałowali, że już nie mogli podziwiać jej talentu w nowych produkcjach. Jednak z informacji medialnych wynika, że gwiazda powróci w obrazie "Na mój pogrzeb w czerwonej sukience przyjdź".
|
fot. wikimedia.org/Cezary Piwowarski/Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0

Beata Tyszkiewicz została okrzyknięta kiedyś "pierwszą damą polskiego kina". W końcu karierę zaczynała w połowie lat 50. i od tego czasu zagrała w 80 filmach. Zapisała się choćby cenionymi rolami w takich klasykach jak "Popioły", "Lalka", "Noce i dnie", "Wszystko na sprzedaż", "Rękopis znaleziony w Saragossie" czy "Seksmisja".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

Ponadto grywała gościnnie w popularnych serialach. Zasłynęła również jako jurorka programu "Taniec z gwiazdami", w którym mogliśmy ją oglądać i słyszeć jej cięte komentarze w latach 2005-2010 i 2014-2017.

Zobacz także: Maria Czubaszek słynęła z odważnych opinii. Polacy ją uwielbiali

 

Dlaczego gwiazda przestała udzielać się publicznie?

W 2017 r. Beata Tyszkiewicz miała niedrożną tętnicę wieńcową i przeszła rozległy zawał serca. Z powodu poważnych problemów zdrowotnych musiała unormować tempo pracy. W kolejnym roku zagrała jeszcze w filmie "Studniówk@", a potem całkiem wycofała się z branży i życia publicznego.

Swoją emeryturę spędzała spokojnie w swoim mieszkaniu w centrum Warszawy. Fanów aktorki o stanie ich ulubienicy informowała co jakiś czas za pośrednictwem mediów córka, Karolina Wajda.

W sierpniu br. Wajda zapewniała w rozmowie z "Faktem", że jej 85-letnia mama "ma się znacznie lepiej". Podkreśliła, że "pomimo niedogodności wieku" jest "pełna radości".

Zobacz także: Olbrychski skomplementował Angelinę Jolie. Nie takiej odpowiedzi oczekiwał 

 

Beata Tyszkiewicz wraca do pracy. Czy na dłużej?

Wygląda na to, że na szczęście Beata Tyszkiewicz jest w naprawdę dobrej formie. Według "Świata Gwiazd" zdecydowała się nawet wrócić do pracy, ale jako aktorka dubbingowa. Jej głos mamy usłyszeć w filmie animowanym "Na mój pogrzeb w czerwonej sukience przyjdź".

Tyszkiewicz ma pojawić się w nowym filmie (…). Zgodziła się użyczyć głosu jednej z postaci. Roboczy tytuł animacji brzmi "Na mój pogrzeb w czerwonej sukni przyjdź" – wyjawił informator.

Zobacz także: Krzysztof Krawczyk nagrał to lata temu. Jak powstawał „nowy” utwór artysty?

Źródło portalu dodało, że nie będzie to raczej powrót na stałe do kina, a "raczej ostatnia tego typu współpraca", która ma być "ukłonem Tyszkiewicz w stronę fanów, którzy są już mocno stęsknieni".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!