USA otwiera się dla w pełni zaszczepionych podróżnych

2 min. czytania
21.09.2021 06:10
Zareaguj Reakcja
Od listopada zostaną zniesione ograniczenia w podróżowaniu do USA dla obcokrajowców, którzy są w pełni zaszczepieni przeciw COVID-19.

Administracja Joe Bidena zniesie od listopada ograniczenia w podróżowaniu do Stanów Zjednoczonych dla obcokrajowców, którzy są w pełni zaszczepieni przeciwko koronawirusowi.

Przed wejściem na pokład samolotu zagraniczni podróżni będą musieli przedstawić dowód szczepienia i negatywny wynik testu na koronawirusa wykonany w ciągu trzech dni przed przyjazdem do Stanów Zjednoczonych - powiedział w poniedziałek Jeff Zients, koordynator ds. pandemii w Białym Domu.

Nieszczepieni Amerykanie mają być testowani

Z kolei nieszczepieni Amerykanie, którzy chcą wrócić do domu, będą musieli spełnić bardziej rygorystyczne wymagania dotyczące testów. W przeddzień podróży do Stanów Zjednoczonych będą musieli uzyskać negatywny wynik testu na koronawirusa, a także okazać dowód, że opłacili test, który wykonają po przybyciu do Stanów Zjednoczonych. Centers for Disease Control and Prevention (CDC) ma wkrótce nakazać liniom lotniczym zbieranie numerów telefonów i adresów e-mail podróżnych do nowego systemu śledzenia kontaktów. Po przyjeździe władze skontaktują się z podróżnymi, aby zapytać, czy doświadczają objawów wirusa.

Ogłoszone w poniedziałek zmiany dotyczą tylko podróży lotniczych i nie wpływają na ograniczenia wzdłuż granicy lądowej.

Ograniczenia dla podróżujących do USA obowiązują od stycznia 2020

Ograniczenia dla obcokrajowców, którzy chcą przylecieć do Stanów Zjednoczonych z grupy krajów europejskich, Iranu i Chin, obowiązują od ponad roku. W styczniu 2020 r. zakaz wjazdu do USA dla obcokrajowców wprowadziła administracja Donalda Trumpa w nadziei na zapobieganie rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Administracja Joe Bidena zachowała restrykcje m.in. wobec turystów z Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii i Indii, mimo nacisków ze strony biznesu i branży turystycznej. Zakaz ten skomplikował także życie zwykłym pracownikom-imigrantom, którzy wyjechali za granicę, by odnowić wizy pozwalające na pracę w Stanach Zjednoczonych, po czym nie mogli wrócić do USA. Ucierpieli także Amerykanie, którzy byli w związkach z obcokrajowcami i zostali odseparowani od swoich partnerów czy rodzin.

Biały Dom utrzymywał, że ograniczenia są konieczne, szczególnie gdy wysoce zaraźliwy wariant Delta koronawirusa wywołał gwałtowny wzrost zakażeń.

Przeczytaj też: