Teresa Lipowska ma problemy zdrowotne. Z tego musiała zrezygnować
Teresa Lipowska to jedna z najbardziej cenionych i lubianych polskich aktorek. W 1957 roku ukończyła studia w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej, a następnie rozpoczęła profesjonalną karierę. Początkowo związała się ze sceną Teatru Ludowego, a później grała na deskach Teatru Nowego i Teatru Syrena.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!
Filmowym debiutem Teresy Lipowskiej była rola w „Pierwszym starcie” Leonarda Buczkowskiego. W kolejnych latach aktorkę można było oglądać w „Sublokatorze” Janusza Majewskiego, „Rzeczpospolitej babskiej” Hieronima Przybyła, „Nocach i dniach” Jerzego Antczaka, a także w „Sarze” Macieja Ślesickiego. Dziś wielu widzów kojarzy ją jednak przede wszystkim z rolą nestorki rodu Mostowiaków w serialu „M jak miłość”. W Barbarę gwiazda wciela się od ponad dwudziestu lat.
Zobacz także: Tego nie cierpi Zygmunt Chajzer. „Ja się z tym czuję fatalnie”
Lipowską podziwiają tysiące widzów. Na ekranie występuje od sześciu dekad.
Choć formalnie Teresa Lipowska jest już na emeryturze, nadal nie myśli o tym, by zrezygnować z grania w filmach i serialach. Niedawno aktorkę można było zobaczyć w nowej produkcji familijnej Anny Wieczur pod tytułem „Uwierz w Mikołaja”. Gwiazda stale pojawia się także w „M jak miłość”. Niebawem 86-latka wróci na plan, by nagrywać kolejne odcinki telenoweli ze swoim udziałem.
W połowie kwietnia mam zdjęcia do nowych odcinków „M jak miłość”. Mam satysfakcję, że mogę czuć się potrzebna. W moim wieku już niewiele osób jest aktywnych zawodowo – powiedziała jakiś czas temu aktorka w wywiadzie udzielonym tygodnikowi „Twoje Imperium”.
Zobacz także: Krzysztof Krawczyk był artystą kompletnym. To ukrywał przez lata
Teresa Lipowska zmaga się z uciążliwym bólem. Aktorka musiała zrezygnować z aktywności
Mimo że Teresa Lipowska w lipcu ubiegłego roku skończyła 86 lat, to wciąż nie zwalnia tempa. By zachować dobrą formę, aktorka chętnie jeździ na rowerze. W uprawianiu ulubionej aktywności sprzyja jej rozpoczynająca się właśnie wiosna. Gwiazda nie kryje, że bardzo ceni sobie czas, gdy przyroda budzi się do życia po długim okresie zimy.
Uwielbiam tę porę roku, gdy jest słońce, dłuższy dzień, piękne widoki za oknem. Koło mojego domu jest bardzo dużo zieleni, drzew, krzaków, rosną już piękne żółte forsycje. Gdy na to wszystko patrzę, od razu chce mi się żyć – wyznała gwiazda na łamach „Twojego Imperium”.
Zobacz także: 81-letnia Anna Seniuk nie jest „babcią w kapciach”. O tym jej wnuki mogą zapomnieć
Niedawno aktorka musiała jednak pożegnać się z jazdą na rowerze. Wszystko z powodu kłopotów zdrowotnych. Lekarz gwiazdy doradził jej, by na jakiś czas zrezygnowała z wycieczek na dwóch kółkach. 86-latka nie zamierza kłócić się z jego zaleceniami.
Mam problemy z kolanem i stało się to ryzykowne dla mojego zdrowia. Więc zgadzam się z moim lekarzem: nie warto kusić losu! – wyjawiła aktorka.
Zobacz także: Marian Opania nie chce nawet myśleć o emeryturze. „W żadnym wypadku”
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!