Krzysztof Krawczyk był artystą kompletnym. To ukrywał przez lata
Krzysztof Krawczyk urodził się 8 września 1946 roku w Katowicach. Już od najmłodszych lat przejawiał zainteresowanie muzyką, a jego talent wokalny szybko się rozwijał. Po ukończeniu szkoły średniej zdecydował się poświęcić życie muzyce. Baryton, gitarzysta i kompozytor swoją karierę rozpoczął od występów w zespole Trubadurzy. Dołączył do grupy, mając zaledwie 17 lat. Dopiero w 1973 roku rozpoczął karierę solową.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!
Wylansował takie przeboje, jak m.in. „Byle było tak”, „Parostatek”, „Rysunek na szkle”, „Pamiętam ciebie z tamtych lat”, „Jak minął dzień”, „To co dał nam świat”, „Mój przyjacielu” (duet z Goranem Bregoviciem), „Bo jesteś ty” i „Trudno tak” (duet z Edytą Bartosiewicz). Jego utwory doczekały się coverów, które śpiewali m.in.: T.Love, Robert Janowski, Maciej Maleńczuk, Michał Milowicz, Krzysztof Respondek czy Piotr Cugowski.
Zobacz także: Ostatnie spotkanie Krzysztofa Krawczyka z żoną. „Moja kochana laleczko…”
Krzysztof Krawczyk. Rocznica śmierci
Niestety, dziś obchodzimy rocznicę jego śmierci. Krzysztof Krawczyk zmarł w Łodzi 5 kwietnia 2021 roku. Był to cios nie tylko dla rodziny, ale także fanów, z którymi przez lata działalności zdążył wytworzyć niesamowitą więź. Kiedy media obiegła informacja o odejściu Krzysztofa Krawczyka, świat na chwilę się zatrzymał.
Krzysztof Krawczyk odszedł w Poniedziałek Wielkanocny. Na kilka dni przed śmiercią opuścił szpital i wrócił do domu. Tam czekała na niego jego ukochana żona Ewa. Małżeństwo wspólnie przygotowywało się do świętowania Wielkanocy. Można było wtedy odnieść wrażenie, że Krzysztof Krawczyk wraca do zdrowia. Podzielił się nawet wpisem ze swoimi fanami.
Kochani! Jestem w domu! Do mojej sypialni wpadają dwa promyki słońca: wiosenny przez okno i Ewunia przez drzwi. Dziękuję za modlitwę i życzenia! Zdrowia wszystkim życzę – przekazał tuż przed śmiercią Krzysztof Krawczyk, na swoich mediach społecznościowych.
To właśnie żona Krzysztofa Krawczyka pozostała osobą, o której myślał aż do ostatnich chwil swojego życia. Czuwała przy nim, gdy stopniowo przygasał. Tworzyli piękną parę, a ich uczucia względem siebie pozostawały bardzo silne. Krzysztof oraz Ewa Krawczyk trwali w małżeństwie przez ponad 35 lat.
Zobacz także: Krzysztof Krawczyk miał do tego słabość. „Było o to wiele kłótni”
Początek kariery i wczesna twórczość
Krzysztof Krawczyk w trakcie kariery nagrywał płyty z różnorodną muzyką — od popu, poprzez rhythm & bluesa, swing, soul, jazz, rock and rolla, country i tango, po kolędy, piosenki religijne, folk, funky, reggae, muzykę cygańską i biesiadną. Porównywany był do Toma Jonesa czy Elvisa Presleya.
Nie tylko odnosił sukcesy jako artysta solowy, ale również doskonale odnajdował się w duetach z innymi. Współprace z takimi wykonawcami, jak Maryla Rodowicz, Edyta Górniak czy Goran Bregović, cieszyły się dużym uznaniem i zawsze przynosiły doskonałe rezultaty artystyczne.
Jego wszechstronne talenty muzyczne objawiały się również w umiejętności komponowania i pisania tekstów. Krawczyk stworzył wiele piosenek, które stały się klasykami polskiej muzyki, a ich teksty poruszają serca słuchaczy i pozostają aktualne do dziś.
Podczas swojej kariery Krzysztof Krawczyk wielokrotnie zdobywał prestiżowe nagrody muzyczne oraz był uhonorowany licznymi odznaczeniami. Na jego koncertach gromadziły się rzesze fanów, a jego muzyka nadal cieszy się popularnością zarówno wśród starszego, jak i młodszego pokolenia.
Zobacz także: Quiz. Pamiętasz twórczość Krzysztofa Krawczyka? 12/12 to obowiązek dla fana!
Ukryty talent Krzysztofa Krawczyka
Krzysztof Krawczyk skrupulatnie przygotowywał się do każdego spotkania z fanami. Jego żona Ewa zdradziła, że to właśnie on jako pierwszy zapoznał ją z tajnikami makijażu. Opowiadała o jednej z największych słabości gwiazdora, czyli charakteryzacji.
Krzysiu nie miał cery gładkiej, ale z bruzdami, więc malowanie się było konieczne. Ja się wtedy nie malowałam. Kiedyś Krzyś zapytał mnie, dlaczego się nie maluję. Odpowiedziałam, że nie umiem i zaczęła się nauka. To mój mąż zrobił mi pierwszy w życiu makijaż – wspominała w książce „Sława zniesławia. Rozmowa rzeka”.
Początkowo kobieta uważała, że Krzysztof Krawczyk maluje się zbyt mocno, co prowokowało wiele kłótni w małżeństwie. Na co dzień gwiazdor również nie stronił od makijażu, a podczas wyjść towarzyskich używał pudru, a to nie podobało się wdowie. Przywiązywał też dużą wagę do swojej fryzury. Nic też dziwnego, że kiedy na jego głowie pojawiały się siwe włosy, decydował się na mały zabieg fryzjerski. W regularnym farbowaniu pomagała mu żona.
Włosami zajęłam się ja. Obcinałam, a potem farbowałam. Krzysiu szybko zaczął siwieć, ale nikt nie mógł tego wiedzieć. Ludzie muszą widzieć swojego artystę zawsze młodego i bez siwych włosów, tak mówił – dodała.
Jak czytamy z biografii wokalisty autorstwa Anny Bimer, Krawczyk był urodzonym przesadystą. "Wewnętrznie dość skromnym, ale lubiącym wszystkiego dużo. Jedzenia, używek, kobiet, strojów z przepychem, biżuterii, siły w głosie, ozdobników w śpiewie. Gdyby był reporterem, wjechałby na najwyższy komin i zjechałby do najgłębszej kopalni. I już dawno zrobiłby reportaż z kosmosu".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!