Ten przebój lat 80. nadal porusza. Powstał w ponurych realiach PRL-u
Na warszawskim osiedlu Stegny, w bloku przy ulicy Portofino 6 rozegrały się wydarzenia, które natchnęły Martynę Jakubowicz oraz jej ówczesnego męża Andrzeja, dziennikarza i tłumacza twórczości Boba Dylana. Młode małżeństwo zamieszkało w nowopowstałym wieżowcu z betonowej płyty. - Z okna było widać betony po sam horyzont, mur szarych płyt - opowiadała przed laty wokalistka.
Zobacz także: Maryla Rodowicz rozkochała w sobie publiczność PRL-u. Za kulisami nie stroniła od wybryków
wciąż rozbrzmiewa w największych rozgłośniach radiowych
Właśnie peerelowska, szara rzeczywistość towarzyszyła artystom przy okazji prac nad ponadczasowym przebojem. Rzecz jasna mowa o kultowym dziś "W domach z betonu nie ma wolnej miłości". Nadmieńmy, że melodię do piosenki skomponowała Martyna Jakubowicz, a poruszający tekst napisał jej ówczesny partner. Chociaż słuchacze początkowo podejrzewali, że główną bohaterką muzycznej opowieści jest sama wokalistka, w rzeczywistości tekściarz inspirował się niecodziennym widokiem z okna.
Zobacz także: Śpiewała kultową „Meluzynę”. Małgorzata Ostrowska świętuje!
Pewnego pięknego poranka, latem 1980 zdarzyło mi się wyjrzeć przez okno naszego mieszkania na Stegnach i zobaczyć, na oko, kształtne i skąpo odziane ciało w oknie po drugiej stronie podwórza - wspominał Andrzej Jakubowicz cytowany przez teleshow.wp.pl.
Posłuchajcie "W domach z betonu nie ma wolnej miłości":
Zobacz także: Nie wyobrażamy sobie innego Pawlaka. Wacław Kowalski został gwiazdą po 50-tce
Ten przebój opowiadał o smutnych realiach w PRL-u
Utwór o nieszczęśliwym małżeństwie ujrzał światło dzienne 7 sierpnia 1982 roku i przez następne dwa tygodnie utrzymywał się na pierwszym miejscu listy przebojów. Dopiero rok później kompozycja znalazła się na debiutanckim krążku Martyny Jakubowicz pod tytułem "Maquillage". Oprócz hitu na płycie znalazły się takie piosenki jak "Albo cacy, albo lili", "Władco świata, władco ciemności", a także "Rosa taka sama od lat".
Zobacz także: Zasłynął jako odtwórca roli Tolka Banana. Odszedł w tajemniczych okolicznościach
Co ciekawe, zanim piosenka trafiła na szczyt radiowego rankingu Martyna Jakubowicz była już w związku z Andrzejem Nowakiem, a jej "mąż układał sobie życie po swojemu". Kolejny związek artystki nie przetrwał jednak próby czasu. - "W końcu miłość, która miała starczyć na całe życie, zmarła śmiercią naturalną w "betonach" na Stegnach" - podsumowała artystka cytowana przez wcześniej wspomniany serwis.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!