Nowa Zelandia przyspiesza otwarcie granic

2 min. czytania
16.03.2022 17:22
Zareaguj Reakcja
Władze Nowej Zelandii chcą wesprzeć ożywienie gospodarcze kraju i wcześniej pozwolić na przyjazd zaszczepionym przeciw COVID-19 turystom.
|
fot. Nowa Zelandia otworzy granice dla zaszczepionych turystów. Aaron Sebastian, Unsplash

Władze Nowej Zelandii chcą wesprzeć ożywienie gospodarcze kraju i wcześniej pozwolić na przyjazd zagranicznym turystom, ale zaszczepionym przeciw COVID-19.

Premier Jacinda Ardern ogłosiła w środę, że jej kraj zamierza powitać z powrotem zagranicznych turystów na kilka miesięcy przed planowanym terminem, aby wesprzeć ożywienie gospodarcze kraju. Zaszczepieni przeciw COVID-19 Australijczycy będą mogli przyjechać do Nowej Zelandii tuż przed północą 12 kwietnia. Natomiast dla zaszczepionych turystów z innych krajów granice będą otwarte od 1 maja.

„Wysyłamy bardzo jasny komunikat, że przyspieszamy nasze ożywienie gospodarcze. W skrócie, jesteśmy gotowi powitać świat z powrotem” – powiedziała premier Ardern podczas konferencji prasowej w środę.

Decyzja rządu została podjęta w momencie, gdy liczba zakażeń COVID-19 w Nowej Zelandii jest na niespotykanym dotąd poziomie. Jednak kraj podobnie jak inne państwa zmaga się z niepewnością gospodarczą i szybko rosnącą inflacją.

Przyjeżdżający do Nowej Zelandii podróżni nie będą musieli poddać się kwarantannie, ale muszą przejść nadzorowany szybki test na koronawirusa bezpośrednio po przybyciu i dwa dodatkowe testy w pierwszym tygodniu pobytu. Testy te mają na celu zapobieganie rozprzestrzenianiu się nowych wariantów.

Rząd zamierzał umożliwić turystom powrót od lipca, a w pełni otworzyć kraj w październiku. Jednak po wybuchu epidemii wariantu Omikron, liczba przypadków w kraju wzrosła do ponad 20 tys. dziennie, jednak branża turystyczna naciskała na przyspieszenie otwarcia granic. Według serwisu  Our World in Data 77,75% Nowozelandczyków jest w pełni zaszczepionych przeciw COVID-19, a 83,46% otrzymało co najmniej jedną dawkę  szczepionki na koronawirusa.

Nowa Zelandia zamknęła swoje granice na początku pandemii. Do kraju mogła powrócić tylko niewielka liczba obywateli i niezbędnych pracowników, ale przyjeździe obowiązywała ich dwutygodniowa kwarantannę hotelową. Zamknięcie granic pozwoliło nowozelandzkim wałdzom na utrzymanie polityki „zero-Covid” przez większość pandemii, z jedną z najniższych na świecie całkowitą liczbą zgonów i hospitalizacji. Jednak polityka ta sparaliżowała sektor turystyczny, który wcześniej obsługiwał miliony zagranicznych gości rocznie.

Przeczytaj też: