Krystyna Sienkiewicz gorzko o małżeństwie. "Byłam frajerką"
Krystyna Sienkiewicz to polska aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna, wykonawczyni piosenki poetyckiej. Urodzona w 1935 roku nie miała łatwego dzieciństwa. Jej rodzice niestety nie przeżyli wojny. Osierocona dziewczynka zamieszkała u ciotki w Szczytnie. Później rozpoczęła studia na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. W 1957 roku obroniła z wyróżnieniem dyplom z projektowania przestrzennego.
Była jedną z najbardziej popularnych aktorek lat 60. Wystąpiła w takich produkcjach jak "Lekarstwo na miłość", "Rzeczpospolita babska", czy też "Rodzina Leśniewskich" i serialu "Graczykowie". Mimo znakomitej kariery aktorskiej życie prywatne bywało trudne dla artystki. Wielokrotnie była zakochana, lecz żaden ze związków nie przetrwał próby czasu. Pierwszemu mężowi wydawała w łóżku rozkazy w języku niemieckim, a drugi mąż zostawił ją dla młodszej kochanki...
Zobacz także: W latach 80. to był prawdziwy hit! Duetowi Hall and Oates dał status gwiazdy
Gorzki romans
Jednym z bohaterów miłosnych historii Krystyny Sienkiewicz był Krzysztof Komeda. Związek nigdy jednak nie został oficjalnie potwierdzony. O romansie tej dwójki wiedziało naprawdę niewiele osób. W tym gronie znajdowała się jednak Zofia Komeda, żona artysty. Kobieta miała później złożyć wizytę Krystynie Sienkiewicz i wypowiedzieć kilka gorzkich słów. Po tym incydencie aktorka zakończyła romans.
Zobacz także: To dzieje się za kulisami „Familiady”. Czy Strasburger pożegna się z programem?
Pierwszy mąż Krystyny Sienkiewicz
Niedługo później Krystyna Sienkiewicz wyszła za mąż za piosenkarza Włodzimierza Rylskiego. Świadkami na ich wystawnym ślubie byli Agnieszka Osiecka i Jeremi Przybora. Małżeństwo nie przetrwało jednak próby czasu.
Nie mogłam znieść wokół języka niemieckiego. [...] Robiły mi się pamięciowe odbitki w głowie z ukłuciem w sercu. [...] W końcu zaczęłam z tego związku żartować, w łóżku mówić do męża: "Achtung, Achtung!" albo "Hände hoch!". No i pierwszy mąż poszedł na straty. Ładnie się rozeszliśmy. Nie chcieliśmy mieć dzieci, takie małżeństwo łatwo jest skończyć – wyznała w "Gazecie Wyborczej".
Niemieckie środowisko przypominało młodej artystce o stracie rodziców. Krystyna Sienkiewicz i Włodzimierz Rylski szybko zrozumieli, że ich uczucie nie jest tak płomienne, jak im się początkowo wydawało. Po roku związku ich drogi się więc rozeszły.
Zobacz także: Rewolucja w TVP wciąż trwa. Jaka będzie przyszłość znanego serialu?
Nieudane romanse
Krystyna Sienkiewicz była kochliwa. Miała okazję, by zamieszkać za granicą u bardzo majętnego mężczyzny. Nie skorzystała jednak z propozycji.
Mogłam zrobić damsko-męską karierę, a nie aktorską, bo np. wielki producent maszyn do pisania czule w moją stronę patrzył i inny pan, właściciel linii lotniczych w Paryżu. Ale powiedziałam "nie" – mówiła cytowana przez WP Krystyna Sienkiewicz.
Aktorka podkreśliła również, że bardzo ważne było dla niej, aby zostać w Polsce. Kraj uważała za swój dom i nie chciała go opuszczać.
Zobacz także: 58 lat temu Sinatra zaśpiewał „Strangers in the Night”. Utwór, który rozpala serca
Drugi mąż Krystyny Sienkiewicz zostawił ją dla innej
Drugie małżeństwo powstało nie z miłości, lecz z rozsądku. Krystyna Sienkiewicz chciała stworzyć adoptowanej córce “normalny dom” i takim sposobem związała się z Andrzejem Przyłubskim.
Andrzej miał swoje romanse, o czym wiedziałam, on pewnie wiedział o moich, ale w domu to było tabu, dom to była świątynia. A w ogóle to mu się syn urodził z tancereczką z Teatru Syrena. Andrzej kiedyś na wsi, gdzie mieszkaliśmy, strasznie się upił. Ktoś mi o tym powiedział, a ja: "Z rozpaczy czy ze szczęścia?". A ten ktoś: "Nie wiem. Dowiedział się, że mu się syn urodził" – opowiadała po latach cytowana przez WP Krystyna Sienkiewicz.
Zobacz także: Zasłynęła dzięki przebojowi „Nie wierzę piosence”. Tak potoczyły się jej losy
"Byłam frajerką"
Artystka rozwiodła się z mężem po 14 latach małżeństwa. Nie mieli podpisanej intercyzy, więc mąż połowę majątku przekazał swojej nowej kochance.
Taką byłam frajerką. Pół mojego majątku wyprowadził do swojego nieślubnego dziecka i 19-letniej tancerki, z którą je miał – stwierdziła w biografii "Krystyna Sienkiewicz. Różowe zjawisko".
Zobacz także: Tajemniczy Stefan skradł serce Katarzyny Dowbor. „Wniósł radość do mojego życia”
Mimo to, gdy Andrzej Przyłubski zachorował na raka, przyjęła go do siebie. Okazała mu serce, bo gdy sama była w potrzebie inni również jej pomagali. Nowa kobieta nie chciała się nim zajmować, więc Krystyna Sienkiewicz okazała serce byłem mężowi. Później nie związała się już z żadnym innym mężczyzną.
Przeżyłam różne romanse, ciekawe miłości. Doświadczenie to ja mam, oj mam. I dlatego cenię sobie życie w pojedynkę – stwierdziła aktorka w swojej biografii.
Krystyna Sienkiewicz zmarła 12 lutego 2017 roku. Dwa dni przed swoimi 82. urodzinami.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!