Zasłynęła dzięki przebojowi "Nie wierzę piosence". Tak potoczyły się jej losy
Znana dzięki takim utworom, jak "Nie wierzę piosence" czy "Kiedy znów zakwitną białe bzy" Wiesława Drojecka w latach 60. była prawdziwą ikoną muzyki. Cała Polska zachwycała się jej twórczością. Jej sława była porównywalna nawet do znakomitej Anny German.
Mimo doskonale układającej się kariery scenicznej, jej prywatne życie bywało trudne. Wokalistka ze sceny w Sopocie trafiła do domu opieki, bo na świecie nie ma już zbyt licznej rodziny. Oto jak potoczyła się historia Wiesławy Drojeckiej.
Zobacz także: Filmowy Kargul nie mógł się tego nauczyć. Trzeba było podłożyć mu głos
Wiesława Drojecka przyszła na świat w 1930 roku. Jako dziecko została zesłana na Syberię, jednak po szczęśliwym powrocie kontynuowała edukację. Początkowo wcale nie chciała zostać piosenkarką. Ukończyła bowiem studia stomatologiczne, bo jak sama podkreślała, chciała mieć "normalny zawód".
Początki kariery Wiesławy Drojeckiej
W 1959 roku Wiesława Drojecka zajęła I miejsce w konkursie wokalnym, zorganizowanym przez Polskie Radio w Poznaniu. Jej wygrana zwróciła uwagę wielu osób z branży i wkrótce zaowocowała współpracą z orkiestrą Poznańska Piętnastka Radiowa. Od 1959 roku przez ponad 10 lat kobieta koncertowała z zespołem. Jako solistka nagrała z nimi około 200 piosenek.
Zobacz także: Polański mówił, że jest „najpiękniejsza”. Jednej decyzji gorzko żałowała
W 1961 roku Wiesława Drojecka wystąpiła na 1. Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie. Tam wykonała utwór "Nie wierzę piosence", który zapewnił jej nagrodę prasy zagranicznej i "Expressu Wieczornego". To właśnie wtedy jej kariera naprała tempa. Koncertowała m.in. w Niemczech, ZSRR i Jugosławii, gdzie zdobyła nagrodę na festiwalu w Skopje.
Zobacz także: Stworzył muzykę do kultowych seriali. „Duduś” to prawdziwa legenda!
Wiesława Drojecka — nieszczęśliwe małżeństwa
W trakcie Sopockiego festiwalu Wiesławie Drojeckiej towarzyszyła jej córka, Izabella. Dziecko było owocem pierwszego małżeństwa, które niestety zakończyło się rozwodem.
Po urodzeniu córki bardzo zachorowałam i leżałam w szpitalu. Najpierw mąż odwiedzał mnie sam, potem zaczął przychodzić z moją koleżanką. Z czasem przestał przychodzić. Koleżanka także. Okazało się, że romansowali i ona zaszła z nim w ciążę - zdradziła autorowi książki "Gwiazdy błyszczały dawniej".
Drugie małżeństwo Wiesławy Drojeckiej również nie przetrwało próby czasu. Jean Tatlian był 9 lat młodszy od wokalistki i niestety wybrał karierę zamiast związku. Zostawił kobietę, gdy zaproponowano mu koncertowanie na zachodzie. Szczęście znalazła dopiero u boku trzeciego partnera, jednak nie zdecydowała się ponownie stanąć na ślubnym kobiercu.
Zobacz także: Sposób na nudę! Dzieci ci podziękują. „Kosztuje zaledwie kilka złotych”
Los odebrał jej córkę
Wiesława Drojecka oraz jej córka były nierozłączne. Niestety los postanowił odebrać matce Izabellę. U młodej kobiety wykryto nowotwór. Gdy miała 35 lat, przegrała walkę z rakiem. Pozostawiła jednak po sobie córkę. Wnuczka Wiesławy Drojeckiej jest malarką i od lat mieszka w Anglii.
Miałam w życiu powodzenie. Kiedy śpiewałam, to jakby się świat zatrzymał. Śpiewałam całym sercem. Niczego mi nie żal — wyznała jakiś czas temu emerytowana piosenkarka na łamach "Rewii"
Wiesława Drojecka nie ma bliskich w Polsce, więc na jesieni życia trafiła do domu opieki.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!