Rewolucja w TVP wciąż trwa. Jaka będzie przyszłość znanego serialu?
Po zaprzysiężeniu obecnego rządu nastał czas rewolucji w TVP i Polskim Radiu. Obecne władze Telewizji Polskiej postanowiły przeprowadzić czystki. Pracę straciło wielu dziennikarzy, prezenterów i aktorów. Zdecydowano się też na liczne zmiany w ramówce.
serialach
Zakres tych zmian jest szeroki, a decyzje często radykalne. To rozbudza wśród widzów skrajne emocje. Niektórzy zacierają ręce. Inni mówią o braku w tym wszystkim konkretnej wizji na "uzdrowienie" mediów publicznych.
W obliczu tych wszystkich roszad nawet fani popularnych seriali TVP, takich jak "Leśniczówka", boją się o przyszłość swoich ulubionych produkcji.
Zobacz także: Filmowy Kargul nie mógł się tego nauczyć. Trzeba było podłożyć mu głos
Stała pozycja w ramówce TVP
"Leśniczówka" to serial obyczajowy, który widzowie TVP mogą śledzić od 2018 r. Od tego czasu powstały już 864 odcinki, z których każdy ma po 25 minut. Ich reżyserią zajmowali się na przestrzeni lat Maciej Żak, Marcin Ziębiński, Radosław Dunaszewski, Marek Bukowski, Robert Wichrowski, Marcin Bortkiewicz i Magdalena Piekorz.
Serial opowiada o przygodach rodziny Katarzyny Ruszczyc i Krzysztofa Majewskiego, w których wcielają się Jolanta Fraszyńska i Marek Bukowski. Na ekranie obok nich mogliśmy dotychczas oglądać m.in. Przemysława Bluszcza, Beatę Fido, Marię Pakulnis, Sambora Czarnotę czy Piotra Pręgowskiego.
Zobacz także: Zasłynęła dzięki przebojowi „Nie wierzę piosence”. Tak potoczyły się jej losy
Co czeka serial "Leśniczówka"?
Chociaż "Leśniczówka" cieszy się dużym zainteresowaniem widzów i jest chętnie oglądana, ostatnio pojawiły się doniesienia medialne sugerujące, że losy serialu TVP są niepewne.
Jak donosi źródło portalu Świat Gwiazd, lada chwila zakończą się zdjęcia do najbliższych odcinków serialu, ale "nikt nie wie, czy i kiedy zostaną wznowione zdjęcia" do nowego sezonu. Dodano, że w poprzednich latach w analogicznym okresie wszystko już było jasne.
Zobacz także: 58 lat temu Sinatra zaśpiewał „Strangers in the Night”. Utwór, który rozpala serca
Gdyby władze TVP po latach jednak postanowiły zrezygnować z tej pozycji, z posadami musiałoby pożegnać się ok. stu aktorów. Jedna z osób z obsady "Leśniczówki" powiedziała w rozmowie ze Światem Gwiazd, że "to dramatyczna sytuacja dla wielu aktorów, zwłaszcza że koszty życia wzrastają".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!