advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Jan Himilsbach urodził się... 31 listopada. Jeszcze za życia stał się legendą

EK
2 min. czytania
30.11.2023 16:33
Zareaguj Reakcja
Jan Himilsbach to postać, której nie trzeba nikomu przedstawiać. Ten wybitny aktor odcisnął niezatarte piętno na polskim przemyśle filmowym. Mimo że cieszył się miłością milionów, o jego życiu wciąż wiadomo bardzo niewiele. Sam zainteresowany nie ułatwiał swoim biografom sprawy.
|
fot. Jan Himilsbach był nazywany człowiekiem o 'siedmiuset życiorysach' ( kadr z filmu 'Rejs'/YouTube, STUDIO BLU)

Skąd się wzięła plotka, że Jan Himilsbach urodził się 31 listopada 1931 roku, czyli w dniu, który de facto nigdy się nie wydarzył? Cóż, nie jest to kolejny żart znanego z oryginalnego poczucia humoru aktora, ale błąd wynikający prawdopodobnie z roztargnienia parafialnego archiwisty. Uzupełniając dane niedawno urodzonego malucha, zamiast poprawnej daty, wpisał właśnie ten nieszczęsny 31 listopada.

Jeden dzień w tą, jeden dzień w tamtą, co za różnica – podsumował zamieszanie wokół daty swoich urodzin sam Himilsbach (Onet).

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

 

Jaka jest prawda o życiu Jana Himilsbacha?

Sam Jan Himilsbach początkowo nie planował, że zostanie aktorem. Wręcz przeciwnie, parał się typowo fizycznymi zajęciami, a na liście wykonywanych przez niego zawodów są m.in. górnik, kamieniarz czy ślusarz.

Jan Himilsbach nie zamierzał ułatwiać zadania osobom, które pragnęły dowiedzieć się o jego życiu czegoś więcej. Wprost przeciwnie — do legendy przeszedł fakt, że w ciągu życia udzielił około siedmiuset wywiadów. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, w końcu mamy do czynienia z kultowym aktorem, prawda? Różnica polega na tym, że Himilsbach za każdym razem dodawał do swojej biografii nowe, szalone historyjki.

Zobacz także: Tu spotykali się wybitni literaci. Tuwim, Żeromski i Leśmian wypili tam niejedną kawę

No bo ile razy można pi*przyć wciąż jedno i to samo — uzasadniał swoje niecodzienne postępowanie aktor.

Cała Polska pokochała Jana Himilsbacha po jego występie w filmie "Rejs". Niemający do tej pory nic wspólnego z graniem mężczyzna wcielił się w postać uczestnika tytułowego rejsu pod nazwiskiem Sidorowski.

Zobacz także: Artur Baranowski nie wystąpił w wielkim finale "1 z 10". Teraz zabrał głos

https://www.youtube.com/watch?v=Zh-kStmzvDk

Co ciekawe, Jan Himilsbach okazał się nie tylko utalentowanym aktorem, lecz także niezwykle płodnym pisarzem i scenarzystą. Na koncie miał zarówno scenariusze do filmów, m.in. "Zabawy w chowanego" czy "Jedenastego przykazania", jak i wiersze oraz teksty prozatorskie.

Zobacz także: Matylda Damięcka w poruszających słowach o ojcu. „Nie zdążyłam”

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!