Jan Himilsbach urodził się... 31 listopada. Jeszcze za życia stał się legendą
Skąd się wzięła plotka, że Jan Himilsbach urodził się 31 listopada 1931 roku, czyli w dniu, który de facto nigdy się nie wydarzył? Cóż, nie jest to kolejny żart znanego z oryginalnego poczucia humoru aktora, ale błąd wynikający prawdopodobnie z roztargnienia parafialnego archiwisty. Uzupełniając dane niedawno urodzonego malucha, zamiast poprawnej daty, wpisał właśnie ten nieszczęsny 31 listopada.
Jeden dzień w tą, jeden dzień w tamtą, co za różnica – podsumował zamieszanie wokół daty swoich urodzin sam Himilsbach (Onet).
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!
Jaka jest prawda o życiu Jana Himilsbacha?
Sam Jan Himilsbach początkowo nie planował, że zostanie aktorem. Wręcz przeciwnie, parał się typowo fizycznymi zajęciami, a na liście wykonywanych przez niego zawodów są m.in. górnik, kamieniarz czy ślusarz.
Jan Himilsbach nie zamierzał ułatwiać zadania osobom, które pragnęły dowiedzieć się o jego życiu czegoś więcej. Wprost przeciwnie — do legendy przeszedł fakt, że w ciągu życia udzielił około siedmiuset wywiadów. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, w końcu mamy do czynienia z kultowym aktorem, prawda? Różnica polega na tym, że Himilsbach za każdym razem dodawał do swojej biografii nowe, szalone historyjki.
Zobacz także: Tu spotykali się wybitni literaci. Tuwim, Żeromski i Leśmian wypili tam niejedną kawę
No bo ile razy można pi*przyć wciąż jedno i to samo — uzasadniał swoje niecodzienne postępowanie aktor.
Cała Polska pokochała Jana Himilsbacha po jego występie w filmie "Rejs". Niemający do tej pory nic wspólnego z graniem mężczyzna wcielił się w postać uczestnika tytułowego rejsu pod nazwiskiem Sidorowski.
Zobacz także: Artur Baranowski nie wystąpił w wielkim finale "1 z 10". Teraz zabrał głos
https://www.youtube.com/watch?v=Zh-kStmzvDkCo ciekawe, Jan Himilsbach okazał się nie tylko utalentowanym aktorem, lecz także niezwykle płodnym pisarzem i scenarzystą. Na koncie miał zarówno scenariusze do filmów, m.in. "Zabawy w chowanego" czy "Jedenastego przykazania", jak i wiersze oraz teksty prozatorskie.
Zobacz także: Matylda Damięcka w poruszających słowach o ojcu. „Nie zdążyłam”
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!