advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Artur Baranowski nie wystąpił w wielkim finale “1 z 10”. Teraz zabrał głos

MS
2 min. czytania
30.11.2023 08:43
Zareaguj Reakcja
Artur Baranowski zachwycił widzów udziałem w “Jeden z dziesięciu”. Zdobył maksymalną możliwą liczbę punktów. Wiele osób miało nadzieję, że dokona tego również w wielkim finale. To jednak się nie stało, a wokół niego pojawiło się sporo plotek. Teraz postanowił przerwać ciszę.
|
fot. Artur Baranowski pobił rekord w 'Jeden z dziesięciu', kadr z programu

Artur Baranowski w ostatnim czasie zrobił prawdziwą furorę w sieci. Wszystko z powodu jego występu w teleturnieju “Jeden z dziesięciu”. 28-latek wygrał odcinek w niesamowitym stylu. Zaprezentował bowiem ogromną wiedzę i odpowiedział na wszystkie 40 finałowych pytań. Pobił absolutny rekord i zapisał się na zawsze w historii programu.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

 

Zwyciężył program i zamilkł

“Jeden z dziesięciu” jest uważany za jeden z bardziej ambitnych teleturniejów. Zwycięstwo w nim nigdy nie jest proste. Trzeba wykazać się sporą wiedzą, by dotrzeć do finału, a potem go wygrać. Artur Baranowski zrobił to uzyskując zawrotną liczbę 803 punktów. Stanowi to najwyższy możliwy wynik jaki można zdobyć.

Jednocześnie jest to coś, co jeszcze nigdy się nikomu nie udało. Widzowie liczyli, że Artur Baranowski równie spektakularnie zwycięży w wielkim finale. Jak się okazało, nie pojawił się w studiu teleturnieju. Wszystko z powodu awarii samochodu.

Zobacz także: Znani muzyczni Andrzeje na Andrzejki. To ich dzień!

Nieobecność rekordzisty zasmuciła wielu fanów programu. Natomiast sam Artur Baranowski nie komentował całej sprawy. Z tego powodu pojawiać zaczęło się sporo plotek na ten temat.

 

Artur Baranowski skomentował doniesienia

W internecie pojawiły się informacje, jakoby awaria auta miała być wymówką. Podobno Artur Baranowski nie chciał brać udziału w wielkim finale. Okazało się to wyssaną z palca wiadomością. Rekordzista miał mieć dość medialnej wrzawy. Natomiast jego ojciec zdementował pogłoski.

To plotki. Syn już był w Warszawie, ale samochód odmówił posłuszeństwa i tak się stało, jak stało - powiedział dla “Faktu”.

Zobacz także: Filipinka usłyszała przebój Krzysztofa Krawczyka. Poruszająca reakcja: „Smutne”

Wielu widzów chciałoby zobaczyć, jak Artur Baranowski bierze udział w “Milionerach”. Jednak “Świat gwiazd” miał wykluczyć taką możliwość. Serwis podał informacje, jakoby rekordzista uważał, że pytania w programie TVN są “głupawe”. Jak się okazało, ta wieść nie ma nic wspólnego z prawdą. Sam zainteresowany zdecydował się do niej odnieść. W efekcie ostatecznie odciął się od fałszywych doniesień medialnych.

Nigdy nie powiedziałem, że pytania w "Milionerach" są głupawe. To kłamcy. Nigdy czegoś takiego o "Milionerach" nie powiedziałem. Wymyślony znajomy i bzdury wyssane z palca - przekazał portalowi “NaTemat”.

Zobacz także: Tu spotykali się wybitni literaci. Tuwim, Żeromski i Leśmian wypili tam niejedną kawę

 

Szukasz chwili wytchnienia? Zrób sobie przerwę i włącz Radio Pogoda!

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!