Matylda Damięcka w poruszających słowach o ojcu. "Nie zdążyłam"
Blisko dwa tygodnie temu, bo 17 listopada, Polskę obiegła bardzo smutna wiadomość o śmierci słynnego, cenionego 79-letniego aktora Macieja Damięckiego. Te doniesienia potwierdziły jego równie znane dzieci: Mateusz Damięcki i Matylda Damięcka.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!
Pogrzeb Macieja Damięckiego
Pochodzący z aktorskiego klanu Maciej Damięcki debiutował przed kamerą w 1956 r. Od tego czasu wystąpił w dziesiątkach filmów i seriali, w tym w "Szatanie z siódmej klasy", "Stawce większej niż życie", "Rozmowach kontrolowanych", "Ekstradycji" czy "Plebanii". Był też związany z teatrem.
Choć w przeszłości aktor dwa razy mierzył się z nowotworem, to ostatnio nie pojawiały się żadne doniesienia o pogorszeniu się stanu zdrowia. Stąd jego śmierć była niespodziewana. Nie wiadomo też, jaka była jej bezpośrednia przyczyna.
Pogrzeb miał miejsce w środę 29 listopada na Starych Powązkach. Poprzedziła go ceremonia pożegnalna w kościele p.w. św. Karola Boromeusza, w której uczestniczyli najbliżsi przyjaciele aktora i jego rodzina. W ostatnim pożegnaniu uczestniczyła oczywiście Matylda Damięcka.
Zobacz także: Tajemnica największego hitu Anny Jantar. „Byli razem na wczasach” [TYLKO U NAS]
Matylda Damięcka ze wzruszeniem o ojcu
Matylda Damięcka ze wzruszeniem przemówiła przed zgromadzonymi i przypominała, jaki był jej ojciec. – Jesteś największym przypałowcem, jakiego w życiu spotkałam – zaczęła nieco zaskakująco. Po chwili jednak wyjaśniła, co miała na myśli.
Zobacz także: Nie żyje Jarosław Mikulski z zespołu Chłopcy z Placu Broni. Miał tylko 52 lata
Można powiedzieć inaczej – byłeś "anegdoto generatorem". Zostawiłeś nam tak wiele pięknych historii i tak wspaniałych anegdot, w których grałeś "główniaka". Anegdot, których tak naprawdę nie trzeba było upiększać ani ubarwiać, ponieważ były najśmieszniejsze i były najpiękniejsze – stwierdziła.
Przy okazji artystka dodała, że znany aktor, ku zaskoczeniu wielu, lubił kolekcjonować buty typu crocks. Wyjawiła bowiem:
Nie bez przyczyny nasi najbliżsi przyjaciele nazywali cię już za życia człowiekiem legendą. Jesteś największym fanem crocsów, który chodził po tej planecie. Miałeś tę wersję domową, wakacyjną, na wiosenne i jesienne deszcze i te najohydniejsze zimowe z takim podszyciem ciepłym.
Zobacz także: Tu spotykali się wybitni literaci. Tuwim, Żeromski i Leśmian wypili tu niejedną kawę
Na koniec Damięcka przypomniała, że warto celebrować każdą chwilę ze swoimi bliskimi.
Jakiś miesiąc temu kupiłam sobie crocsy na obcasie i nie zdążyłam się pochwalić, więc obiecuję Ci, że z dumą będę w nich chodzić w wakacje, jak tylko się zrobi ciepłej – wyznała łamiącym głosem.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!