Grypa i koronawirus jednocześnie. Czy bardzo się bać?

2 min. czytania
10.01.2022 15:55
Zareaguj Reakcja
Jednoczesna infekcja grypą i COVID nie oznacza, że pacjent będzie dwa razy bardziej chory, ale najlepiej zaszczepić się na oba wirusy.
|
fot. Na jednoczesną infekcję grypą i koronawirusem najbardziej narażone są nieszczepione osoby dorosłe oraz dzieci poniżej 5. roku życia. Kelly Sikkema, Unsplash

Jednoczesna infekcja grypą i COVID nie oznacza, że pacjent będzie dwa razy bardziej chory. Jednak eksperci są zgodni – najlepiej zaszczepić się na oba wirusy. Co więcej – można to zrobić w tym samym czasie.

Doniesienia o podwójnym zakażeniu wirusem grypy i koronawirusem pojawiły się ostatnio w mediach. W zeszłym tygodniu w Izraelu potwierdzono pierwszy przypadek flurony u niezaszczepionej kobiety. Odnotowano też wzrost tego typu przypadków u dzieci w Stanach Zjednoczonych.

Jednoczesna infekcja grypą i COVID - nic nowego

Podczas wcześniejszych fal pandemii COVID także pojawiały się przypadki jednoczesnego zakażenia grypą i koronawirusem, jednak były one stosunkowo rzadkie. Lockdowny, ograniczenia sanitarne, stosowanie dezynfekcji, dystansu społecznego i powszechne noszenie maseczek ograniczyły rozprzestrzenianie wirusa grypy i przeziębień. Teraz, gdy obostrzenia COVID-owe zostały w większości państw mocno poluzowane, a jednocześnie rozprzestrzenia się mocno zakaźny wariant Omikron, do jednoczesnych infekcji może dochodzić znacznie częściej.

Czy pacjenci z grypą i koronawirusem będą chorować ciężej?

Jednoczesne zakażenie grypą i koronawirusem nie oznacza od razu, że pacjent będzie chory dwa razy bardziej. Eksperci twierdzą, że silna odpowiedź immunologiczna może pomóc organizmowi w walce z patogenami wszystkich typów. Zatem jedna infekcja może stymulować dodatkową ochronę przed drugą. Jednocześnie podkreślają, że w przypadku dwóch infekcji jest większe ryzyko komplikacji i większe obciążenie organizmu.

Pacjenci obarczeni większym ryzykiem ciężkiego przebiegu COVID lub grypy, np. z powodu chorób współistniejących lub wieku, podczas podwójnej infekcji mogą ucierpieć jeszcze bardziej.

Kto może być najbardziej podatny na jednoczesne zakażenie grypą i koronawirusem

Według lekarzy najbardziej narażone na jednoczesną infekcję grypą i COVID są przede wszystkim nieszczepione osoby dorosłe oraz dzieci, zwłaszcza te poniżej 5. roku życia, które są zbyt małe, aby zaszczepić się przeciwko COVID.

Jak można zapobiec jednoczesnej infekcji

Lekarze i naukowcy są zgodni: aby zapobiec jednoczesnej infekcji grypą i koronawirusem, najlepiej zaszczepić się zarówno na COVID, jak i na grypę. Osoby, które dotąd się nie zaszczepiły, powinny zrobić to jak najszybciej.

Zarówno dzieci, jak i dorośli mogą otrzymać obie szczepionki w tym samym czasie. Dzieci w wieku 5 lat i starsze kwalifikują się już do szczepienia przeciw COVID. Z kolei przeciwko grypie mogą zostać zaszczepione dzieci od 6. miesiąca życia.

Ponadto eksperci radzą, by nosić maski i utrzymywać dystans społeczny. Zarówno grypa, jak i koronawirus są wirusami przenoszonymi drogą powietrzną, więc ograniczenie ekspozycji zmniejsza ryzyko zarażenia.

Przeczytaj też: