Francja: Niezaszczepieni będą płacić za testy na COVID
Od 15 października testy przesiewowe na COVID-19 we Francji nie będą już bezpłatne dla osób niezaszczepionych. Teraz ci, którzy nie chcą się zaszczepić, żeby wejść do restauracji czy teatru, będą musieli zapłacić za test.
To kolejny etap w rządowej strategii walki z pandemią COVID-19, który ma zachęcać Francuzów do zaszczepienia się. Od początku sierpnia certyfikat COVID, który potwierdza pełne szczepienie, niedawne przechorowanie COVID lub aktualny negatywny wynik testu na koronawirusa, obowiązuje we Francji w barach, kawiarniach i restauracjach, siłowniach i niektórych centrach handlowych. Certyfikat COVID jest również wymagany w przypadku niepilnych wizyt w placówkach medycznych, w tym w szpitalach i domach spokojnej starości, oraz dalekobieżnych podróży pociągiem czy autobusem.
Żeby wejść do kawiarni, niezaszczepieni zapłacą za test
Jeszcze w lipcu francuskie władze wprowadziły obowiązek posiadania certyfikatu COVID dla osób uczestniczących w dużych wydarzeniach na stadionach i salach koncertowych oraz w obiektach kultury, takich jak kina, muzea i teatry.
Wprowadzenie płatnych testów oznacza więc, że niezaszczepieni będą teraz musieli płacić za wejście do kawiarni, restauracji i teatrów, ponieważ aby uzyskać aktualny negatywny wynik testu, muszą za niego zapłacić ok. 20-40 euro. Jak zapowiedziały francuskie władze, testy na COVID-19 pozostaną bezpłatne dla osób zaszczepionych.
Konsekwencje dla niezaszczepionych pracowników
Firmy, które nie egzekwują przepisów, podlegają karom, a ich niezaszczepieni pracownicy mogą mieć zawieszone wynagrodzenie, jeśli nie poddali się obowiązkowym z racji wykonywanej profesji szczepieniom. Jak poinformował rząd w zeszłym tygodniu, zawieszonych zostało ok. 3000 niezaszczepionych pracowników służby zdrowia. To niewielka liczba, ponieważ we francuskiej ochronie zdrowia zatrudnionych jest około trzech milionów ludzi.
Konsekwentne działania francuskiego rządu przynoszą efekty – w ostatnich miesiącach znacząco spadła liczba protestujących i gwałtownie wzrosła liczba szczepień. W lipcu zaraz po wystąpieniu prezydenta Macrona, który ogłaszał wprowadzenie kolejnych obostrzeń od sierpnia, w ciągu 24 godzin zarezerwowano przez internet ponad 1,7 mln wizyt na szczepienia, a w ciągu jednego dnia zaszczepiono prawie 900 tysięcy osób.
Więcej zachęt do szczepień
Jednak w ostatnich tygodniach ponownie obniżyły się wskaźniki szczepień, dlatego rząd ponownie zachętami i obostrzeniami stara się skłonić ludzi do przyjęcia szczepienia.
Francja należy do najbardziej sceptycznych wobec szczepień krajów na świecie, ale wg Our World In Data w pełni zaszczepionych przeciwko koronawirusowi, jest już ponad 66 proc. populacji kraju, a co najmniej jedną dawkę szczepionki otrzymało blisko 75 proc. osób.
„Wykonywanie nieograniczonych testów dla niezaszczepionych na koszt podatników nie jest już uzasadnione” – powiedział w zeszłym miesiącu premier Jean Castex, dodając, że testy zaordynowane przez lekarza z przyczyn medycznych i te dla osób niekwalifikujących się do szczepień będą nadal refundowane.
W sierpniu plany zakończenia bezpłatnych testów na COVID dla niezaszczepionych ogłosiły również Niemcy – zmiany mają wejść w życie od 11 października.
Przeczytaj też:
- Francja: Obowiązek szczepień przeciw COVID-19 zatwierdzony
- Włochy: Do restauracji z dowodem szczepienia lub testem na COVID
- Francja: rekordy szczepień przeciw COVID-19
- Francja: Obowiązek szczepień przeciw COVID-19 dla pracowników ochrony zdrowia
- COVID-19: Niemcy zniosą bezpłatne testy na koronawirusa