Grał w "Zemście". Polacy nie wiedzą, że jego syn też jest aktorem
Tadeusz Kondrat był jednym z najpopularniejszych aktorów powojnia oraz PRL. Artysta zasłynął rolą Papkina w filmie na podstawie powieści Aleksandra Fredry. W młodości brał udział w wypadku, który na zawsze zmienił jego życie.
- Tadeusz Kondrat był znanym aktorem PRL.
- Karierę artysty przerwał groźny wypadek.
- Syn aktora poszedł w jego ślady.
8 kwietnia 1908 roku na świat przyszedł Tadeusz Kondrat. Jako jeden z jedenaściorga rodzeństwa wykazywał ogromny talent artystyczny. Wraz ze swoim bratem Józefem, który również został aktorem, występował w szkolnych przedstawieniach, a później w amatorskich spektaklach. Gdy dorósł, dołączył do jednego z poznańskich teatrów. Józef Kondrat podobną ścieżkę obrał we Lwowie.
Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Pamiętasz te komedie PRL? Tylko mistrz zdobędzie 17/20!
Młodość Tadeusza Kondrata przypadła na niespokojne czasy. W tym czasie aktor stale rozwijał się zawodowo i kilkukrotnie się przeprowadzał. W międzyczasie ożenił się i powitał na świecie syna Marka Kondrata, który podobnie jak jego ojciec i wuj także został aktorem. Od lat 50 mieszkał w Warszawie i na stałe grał w słuchowiskach Teatru Polskiego Radia.
Tadeusz Kondrat brał udział w wypadku
W 1955 roku Tadeusz Kondrat wykreował jedną ze swoich najważniejszych postaci w karierze - Papkina w filmie na podstawie powieści Aleksandra Fredry. Podczas jazdy na jedną z prób aktor brał udział w wypadku samochodowym, po którym już nigdy nic nie było takie samo.
Podczas nocnej podróży autem na plan filmowy aktor siedział z przodu na fotelu pasażera. Miał zabawiać kierowcę, by ten nieoczekiwanie nie zasnął. Niestety doszło do tragedii. Samochód uderzył w nieoświetloną ciężarówkę stojącą na poboczu.
W wyniku wypadku Tadeusz Kondrat doznał pęknięcia podstawy czaszki i przez kilka miesięcy przebywał w jednym z łódzkich szpitali. Według wspomnień syna wrócił do domu z dziurą w głowie, w miejscu, w którym w trakcie wypadku wbił się kawałek metalu. Aktor do końca życia miał także sparaliżowaną lewą stronę ciała oraz kłopoty z mówieniem.
Choć Tadeusz Kondrat nigdy w pełni nie wrócił do zawodu, to wciąż grywał mniej wymagające role. Ostatnie lata życia spędził w Domu Aktora Weterana w Skolimowie, gdzie zmarł w 1994 roku, mając 86 lat. W trakcie oszałamiającej kariery zagrał w ok. 150 przedstawieniach teatralnych oraz produkcjach filmowych.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!