Tego Osiecka wymagała od Maryli Rodowicz. "Musiała natychmiast"
Maryla Rodowicz i Katarzyna Gaertner gościły w Radiu Pogoda. Artystki wróciły wspomnieniami do współpracy z Agnieszką Osiecką. Jak wyglądała ich relacja i czego poetka oczekiwała od artystki, która śpiewała jej teksty? Posłuchaj podcastu i przeczytaj fragmenty wywiadu. "Osiecka była prekursorką" - przyznała kompozytorka.
- Maryla Rodowicz i Katarzyna Gaertner w Radiu Pogoda.
- Artystki wraz z Lanberry opowiedziały o nowej wersji "Małgośki" i nie tylko.
- Sprawdź, jak wyglądała współpraca ikon polskiej piosenki i posłuchaj podcastu.
Agnieszka Osiecka jest autorką licznych tekstów piosenek, które wykonuje Maryla Rodowicz. Muzykę często komponowała do tych przebojów Katarzyna Gaertner. To niezapomniane trio zapisało się w historii polskiej muzyki złotymi zgłoskami. Wokalistka i kompozytorka gościły w Radiu Pogoda i wrócił wspomnieniami do najbardziej owocnych czasów pracy twórczej.
Osiecka była prekursorką takich właśnie piosenek. Możliwe, że one były takie bardzo proste, ale bardzo trafiały do ludzi. Były takim jej ulubionym towarem, który rozchodził się po ludziach, jak ciepłe bułki. Trafiał do wszystkich pokoleń - wyznała Katarzyna Gaertner w rozmowie z Anną Stachowską w programie Pogodny weekend.
Tego Agnieszka Osiecka wymagała od Maryli Rodowicz
Rozmówczynie Anny Stachowskiej zauważyły, że obecnie zupełnie inaczej wygląda przemysł muzyczny. Utwory tworzy się faktycznie, niczym w fabryce, głównie dla pieniędzy. Dawniej wyglądało to inaczej, a artyści cieszyli się, że radio puszcza ich utwory.
Maryla Rodowicz stwierdziła: "Dobrze, że było radio, które grało polską muzykę. Grało polskie piosenki, lata 70. To był nasz sukces" - słyszymy. Obecnie do promocji służy głównie internet czy telewizja, dawniej sukces gwarantował udział w festiwalach i prezentacja swoich dzieł przed szerszą publicznością. Tak zyskiwało się rozgłos.
Właśnie z tego powodu Agnieszka Osiecka, Katarzyna Gaertner i Maryla Rodowicz zasiadały razem i zaczynały tworzyć przyszłe hity. Często to właśnie pierwsza z pań oczekiwała, że jej teksty wybrzmią na wielkiej scenie. Motywowała więc Marylę Rodowicz pytaniami:
Agnieszka pisała dużo, dużo bardzo i Agnieszce zależało, żeby to szybko ukazywało się na antenie. Zawsze mnie pytała: "A ty jedziesz do Opola?". Mówiłam: "No nie wiem". A ona: "Jak to to nie wiem?". Tak, ona musiała mieć natychmiast efekt. Musiało to się ukazać. Szybko nagrać. Pytała: "Dlaczego nie nagrywasz? Dlaczego nie jedziesz do Opola?". No wtedy było tylko Opole - opowiedziała wykonawczyni "Małgośki" w Radiu Pogoda".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!