Była żoną "Janosika". Dziś mieszka na końcu świata. "Niesamowite"
Agnieszka Fitkau-Perepeczko jest niezwykle aktywna w sieci. Tym razem wdowa po serialowym "Janosiku" podzieliła się z fanami przepisem na wyjątkowo pożywne śniadanie i przemyśleniami na temat polskiej kinematografii. Drugi temat był zdecydowanie bardziej poważny. Słowa aktorki nie pozostawiają złudzeń.
- Agnieszka Fitkau-Perepeczko przez lata była gwiazdą telewizji.
- Aktorka pozostaje w stałym kontakcie z fanami.
- Ostatni wpis artystki w sieci wywołał spore poruszenie.
Ogólnopolską rozpoznawalność Agnieszka Fitkau-Perepeczko zdobyła za sprawą roli Simony we flagowym serialu Telewizji Polskiej "M jak miłość". Odkąd produkcja zdecydowała o zakończeniu wątku postaci granej przez aktorkę, jej więzi z ojczyzną nieco osłabły. Od ponad dekady wdowa po Marku Perepeczce mieszka bowiem w Australii.
Rozwiąż quiz o polskich serialach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kartkówka z polskich seriali. Te rodziny oglądamy od lat!
Agnieszka Fitkau-Perepeczko o polskiej kinematografii
Choć Agnieszka Fitkau-Perepeczko od kilku lat mieszka tysiące kilometrów od Polski, to mimo wszystko wiele rodzimych gwiazd może pozazdrościć jej kontaktu z fanami. Aktorka jest niezwykle aktywna w sieci i regularnie informuje fanów o tym, co u niej słychać za pośrednictwem mediów społecznościowych. Ostatni post aktorki na Facebooku wzbudził spore zamieszanie. O co chodzi?
Przed kilkoma dniami Agnieszka Fitkau-Perepeczko opublikowała post, w którym podzieliła się z fanami przepisem na wyjątkowo pożywne śniadanie oraz niezwykłymi przemyśleniami na temat polskiej kinematografii.
"Dzisiaj późne... Bardzo syte śniadanie... Omlet z pięciu jaj z masłem koprem czedarem" - zaczęła aktorka, opisując swój najnowszy przepis kulinarny. W dalszej części wpisu aktorka podziękowała fanom za wsparcie i dobre słowa. "To jest miłe i robi człowiekowi wiele dobrego..." - kontynuowała artystka, aż w końcu przeszła do nieco poważniejszych tematów. Jak się okazuje Agnieszka Fitkau-Perepeczko czuje się niedoceniona.
To jest kurczę niesamowite, że w latach popołudniowych dowiaduję się, że moja energia jest przydatna i pomaga ludziom... Szkoda, że w serialu tego nie zauważono przez całe pięć lat, nie mówiąc o innych produkcjach naszej kochanej rodzimej kinematografii - wyznała gorzko aktorka.
Aktorka może liczyć na wsparcie od fanów
Cały wpis Agnieszka Fitkau-Perepeczko spuentowała kolejnymi podziękowaniami w stronę fanów. Dodatkowo, do wpisu aktorka dołączyła także kilka zdjęć ze słonecznej Australii. Jak fani gwiazdy zareagowali na jej słowa? Jak się okazuje, artystka może liczyć na duże wsparcie z ich strony.
Jest Pani niesamowita! Tyle energii i pozytywnego myślenia każdego dnia. To jest fantastyczna motywacja nie tylko dla seniorów, ale dla wszystkich ludzi, którym się nic nie chce…; Jak ja panią lubię! Pani entuzjazm życia zaraża mnie; Jest Pani wspaniała i cudowna...; Pięknie ma pani w tej Australii – czytamy w komentarzach pod postem.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!