Emilia Krakowska dostała piękny prezent. Tak świętowała urodziny
Emilia Krakowska, która zdobyła ogólnopolską rozpoznawalność na początku lat 70., zaledwie kilka dni temu świętowała 85. urodziny. Z okazji jubileuszu Jagna ze "szklanego ekranu" gościła w porannym wydaniu "Halo tu Polsat". Podczas programu nie zabrakło ani zakulisowych ciekawostek o kinie PRL, ani wspomnień o fiacie 126p. Co więcej, ceniona polska aktorka otrzymała nietuzinkowy prezent.
- Emilia Krakowska przyszła na świat 20 lutego 1940 roku.
- Aktorka znana z "Chłopów" świętowała swoje 85. urodziny w zeszły czwartek.
- Otrzymała od produkcji telewizyjnej Polsatu wyjątkowy upominek.
Emilia Krakowska urodziła się 20 lutego 1940 roku w Poznaniu. Wybitna aktorka, która zagrała m.in. w "Chłopach", "Brunecie wieczorową porą" czy "Weselu", w ubiegły czwartek świętowała swoje 85. urodziny.
Rozwiąż quiz o największych pięknościach polskiego kina. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe piękności polskiego kina. Mistrz odgadnie 16/20!
Właśnie z okazji jubileuszu gwiazda gościła w programie "Halo tu Polsat". Ikona PRL w rozmowie z Katarzyną Cichopek i Maciejem Kurzajewskim powróciła wspomnieniami do wczesnych lat 70., kina w minionych dekadach, a także napomknęła o fiacie 126p. Oto, w jakim kontekście.
Emilia Krakowska dostała wyjątkowy prezent. "Nie wsiądę do autobusu"
Emilia Krakowska zasiadła na jaskrawożółtej kanapie Polsatu. Pretekstem do telewizyjnego spotkania były urodziny gwiazdy PRL. Nie dziwi zatem fakt, że producenci formatu "Halo tu Polsat" zdecydowali się wręczyć drobny upominek solenizantce. Otrzymała elegancki kapelusz w łososiowym kolorze z pracowni Sylwii Leśniewskiej.
Wszystko wskazuje na to, że twórcy doskonale wpasowali się w upodobania gwiazdy, która wyraźnie gustuje w modnych kreacjach i klasycznych dodatkach. ''O matko, piękny, »chapeau«, kochani" - mówiła ekranowa Jagna.
"No nie wsiądę do autobusu, słuchajcie. Po prostu jest to niemożliwe. A ja już w kapeluszach jeździłam [fiatem - przyp. red.] 126p, ale wtedy one musiały leżeć obok, bo nie mogłam w nich wejść" - wspominała Emilia Krakowska podczas "Halo tu Polsat". "Wszystkim nawzajem sobie życzmy zdrowia, kochani" - podkreślała.
Ikona PRL wspomina kulisy "Ziemi obiecanej"
W zeszłym tygodniu Emilia Krakowska miała wiele powodów do świętowania. Oprócz swoich 85. urodzin, obchodziła również 50-lecie premiery "Ziemi obiecanej". Nadmieńmy, że mowa o legendarnej produkcji w reżyserii Andrzeja Wajdy, która ujrzała światło dzienne 21 lutego 1975 roku.
Wygląda na to, że aktorce niezwykle zależało na tym, by wziąć udział w ekranizacji powieści Władysława Reymonta.
"Po prostu jestem w euforii. Dlatego, że było pięćdziesięciolecie »Ziemi obiecanej« Andrzeja Wajdy, gdzie miałam zaszczyt wystąpić i wyprosiłam Andrzeja, żeby pozwolił mi po Jagnie, po »Brzezinie« zagrać Gitlę" - wspominała Emilia Krakowska.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!